Kosiniak-Kamysz: profilowanie bezrobotnych sposobem na walkę z brakiem pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lutego 2013, 16:32
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz/Newspix
Każdy zarejestrowany bezrobotny będzie przyporządkowany jednego z trzech profili, a wynagrodzenia pracowników urzędów pracy będą powiązane z osiąganymi przez nich efektami.

Władysław Kosiniak-Kamysz chce zreformować urzędy pracy. Minister podczas spotkania z dyrektorami placówek przedstawił im nowe koncepcje. O zaproponowanych zmianach napisał na swoim blogu.

Bezrobotny, który przyjdzie zarejestrować się do urzędu zostaje przywitany przez doradcę klienta. Wspólnie wypełnią kwestionariusz. Rutynowe pytania mają pozwolić poznać oddalenie bezrobotnego od rynku pracy. Podczas drugiej części rozmowy, petent zostanie zapytany o powód rejestracji w urzędzie. Będzie musiał określić jak bardzo chce znaleźć pracę oraz ocenić otwartości na współpracę z doradcą zawodowym. To pozwoli oszacować gotowość rejestrującego się do powrotu na rynek pracy.

Na podstawie wypełnionego kwestionariusza bezrobotny zostanie przypisany do jednego z trzech profili. To bezrobotny aktywny, osoba wymagająca wsparcia lub bezrobotny oddalony od rynku pracy. Pierwszej grupie zostaną przedstawione oferty. Zasilający drugi zbiór, usłyszą propozycję odbycia stażu, szkolenia. Powinni w ten sposób zwiększyć swoje kwalifikacje. Trzecia grupa to ludzie ze słabym wykształceniem, najczęściej pracujący w szarej strefie. Według ministra, nie da się im łatwo pomóc. Wdrożenie ich na rynek pracy będzie wymagało czasu i współpracy urzędu z ośrodkiem pomocy społecznej. Konieczne będzie także zaangażowanie lokalnych organizacji pozarządowych i prywatnych agencji zatrudnienia.

Tak ma wyglądać nowy system profilowania. Władysław Kosiniak-Kamysz ma nadzieję, że dzięki temu potrzeby bezrobotnych będą lepiej diagnozowane. Rozwiązania mają także zwiększyć efektywność publicznych służb zatrudnienia.

Minister pracy chce, żeby nowa organizacja urzędów obowiązywała w całym kraju od przyszłego roku. Podkreśla on, że profilowanie to część większego projektu. W przyszłości zmienić się ma system płacenia pracownikom urzędów. Ich wynagrodzenia mają zostać powiązane z osiąganymi przez nich efektami.

Władysław Kosiniak-Kamysz chce również, żeby urzędy bardziej współpracowały z prywatnymi agencjami pracy. Dzięki temu mają mieć więcej ofert zatrudnienia.
Minister dodał, że wkrótce mają zostać wprowadzone nowe instrumenty walki z bezrobociem. Wśród nich są trójstronne umowy szkoleniowe oraz grant na telepracę. W koncepcjach zawarto także dodatki dla pracodawców zatrudniających rodziców powracających na rynek pracy po opiece nad dzieckiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: pracaprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj