Pracownicy Tesco poinformują klientów o swojej złej sytuacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2013, 19:46
Związkowcy z "Sierpnia 80" z Sosnowca będą informować we wtorek klientów miejscowego hipermarketu Tesco o złej sytuacji pracowników tej sieci.

 Ma to związek z wniesionym przez wszystkie związki zawodowe działające w tej sieci handlowej pismem do pracodawcy, zawierającym 6 żądań dotyczących podwyżek płac, wzrostu zatrudnienia i poprawy warunków pracy.

W piśmie podpisanym przez wszystkich pięć działających w Tesco Polska związków zawodowych: WZZ "Sierpień 80", NSZZ "Solidarność", NSZZ "Solidarność 80", OPZZ "Konfederację Pracy" i ZZ Pracowników Handlu, znalazło się 6 postulatów.

Pierwszy dotyczy podwyżek płac o 10 proc. dla pracowników podstawowych i liderów we wszystkich grupach płacowych i o 5 proc. dla kierowników.

Kolejny postulat to zniesienie regionalizacji płac. Obecnie za pracę tej samej wartości i na tym samym stanowisku w Tesco inną pensję dostaje się w województwie śląskim, a inną w małopolskim albo mazowieckim.

Trzecie żądanie to wzrost o 100 proc. ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej.

Dalej jest zmniejszenie normy skanowania produktów w kasie z obecnych 1500 do 1200 produktów na godzinę.

Punkt piąty to zmniejszenie transakcji z udziałem karty lojalnościowej z 60 do 40 procent.

Ostatni postulat dotyczy zwiększenia odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.

Związkowcy wezwali zarząd Tesco do przedstawienia wyników badań wskazujących, że optymalną normą dla kasjerek jest liczba 1500 produktów do skasowania na godzinę, która obecnie obowiązuje. Reprezentanci pracowników dodają, że zawyżone normy tempa skanowania niekorzystne są nie tylko dla pracowników, lecz także dla klientów. W sklepach dochodzi bowiem do awantur przy kasach przez to, że do klienta, który już zapłacił za swoje zakupy i je pakuje, trzeba przesuwać zakupy kolejnej osoby. Często dochodzi przez to do pomyłek.

Związkowcy uważają, że zamiast sztucznie zmniejszać kolejki przez wyśrubowane normy tempa skanowania, trzeba zwiększyć zatrudnienie w sieciach handlowych i dostosować je do potrzeb klientów.

Związkowcy pytani o możliwość zorganizowania protestów, a nawet strajku odpowiadają, że akcja informacyjna przed Tesco w Sosnowcu jest pierwszą, ale nie ostatnią. Zaznaczają przy tym, że ewentualne protesty czy też strajk "wcale nie są wykluczone".

Kolejna akcja WZZ "Sierpień 80" przed Tesco odbędzie się w czwartek w Opolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj