Państwowa Inspekcja Pracy: przypadki niewypłacania pensji coraz częstsze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2013, 15:39
Złoty
Złoty/ShutterStock
Pracodawca ma bezwzględny obowiązek wypłaty wynagrodzenia. W praktyce jednak bywa z tym różnie.

Jak wykazały kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, w ubiegłym roku liczba przypadków niewypłacania pensji wzrosła o ponad połowę. 

Kwota zaległości przekroczyła 200 milionów złotych. W niewypłacaniu pensji przodują małe i średnie przedsiębiorstwa, zajmujące się przetwórstwem przemysłowym i budownictwem.

Inspektor Danuta Rutkowska podkreśla w rozmowie z IAR, że tłumaczenia pracodawców, iż nie mają pieniędzy bo jest kryzys i borykają się z zatorami płatniczymi, to żadne usprawiedliwienie. Zapomina się, że zapłata za pracę jest podstawowym, bezwzględnym obowiązkiem każdego pracodawcy. Zatrudniony nie może ponosić ryzyka związanego z działalnością firmy.
Inspektor Rutkowska przypomina, że niewypłacenie, zaniżenie czy opóźnienie wypłaty wynagrodzenia jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika zagrożonym karą grzywny od tysiąca do trzydziestu tysięcy złotych. Dodaje, że jeśli pracodawca nie wypłaca należnych pieniędzy, trzeba poinformować o tym okręgowy inspektorat pracy lub jeden z oddziałów terenowych. Wszystkie adresy i telefony znajdują się na stronie www.pip.gov.pl, wraz z drukami zgłoszenia skargi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj