Mordasewicz: Za trzy do pięciu lat warto będzie należeć do strefy euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2013, 19:03
Polscy przedsiębiorcy już teraz chętnie powitaliby euro, ale w eurolandzie warto będzie się znaleźć za trzy, cztery do pięciu lat - uważa Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Rozmówca Informacyjnej Agencji Radiowej zaznaczył, że aby móc się tam znaleźć musimy wzmocnić naszą gospodarkę. Dodał, że z punktu widzenia Polski ważny jest rozwój eksportu, gdyż eksport oznacza zwiększenie zapotrzebowania na pracę w naszym kraju. Tymczasem dla firm produkujących na eksport wahania kursu złotego są bardzo groźne. Przy rentowności średnio 5 procent wahanie kursu o ponad 5 procent oznacza straty. "W związku z tym przedsiębiorcy polscy chętnie powitaliby euro" - zaznaczył ekonomista. Podkreślił, że powinniśmy zacząć od spełnienia wymagań, by do strefy euro móc wejść. 

>>> Czytaj też: Euro w Polsce będzie. Ale na raty

Jeremi Mordasewicz zwrócił uwagę, że dyscyplina finansów publicznych jest i tak nam potrzebna niezależnie od tego, czy do euro wejdziemy czy też nie. "Spełnijmy więc wymagania, zwiększmy stabilność polskiej gospodarki i czekajmy co się wydarzy w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat w strefie euro" - radzi rozmówca IAR. Według Jeremiego Mordasewicza strefa euro się skonsoliduje, poradzi sobie i wówczas warto będzie w niej być za trzy, cztery do pięciu lat.

Przyjęciu wspólnej waluty poświęcone było dzisiejsze posiedzenie Rady Gabinetowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj