Sierakowska: Projekcja NBP bez większego wpływu na wartość złotego

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 marca 2013, 09:36
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA/Media
W poniedziałek wartość polskiej waluty była stabilna. Obrazuje to wczorajsza świeca doji na wykresie indeksu BOSSAPLN. Niemniej jednak, wartość indeksu pozostała poniżej psychologicznej bariery 100 pkt.

Wczorajsza sytuacja na rynku polskiego złotego była w głównej mierze rezultatem ogólnej sytuacji na rynkach walutowych. Wczorajsze popołudnie upłynęło pod znakiem wzrostu kursu EUR/USD, co odbiło się echem na wykresach par walutowych EUR/PLN i USD/PLN.

W zasadzie bez większego echa przeszła projekcja NBP na temat inflacji. Brak żywej reakcji inwestorów na tę publikację miał jednak uzasadnienie, bowiem NBP zaprezentowało projekcje jeszcze bez uwzględnienia ostatniej obniżki poziomu stóp procentowych o 50 pkt. bazowych. Echem projekcji NBP była jednak m.in. wypowiedź prezesa NBP, Marka Belki, który – chociaż potwierdził stanowisko RPP „wait and see” – to powiedział też, że nie wyklucza dalszych obniżek stóp procentowych w przypadku zmiany projekcji ekonomicznych. Obecnie, w rychłe obniżki stóp praktycznie nikt na rynku nie wierzy – jednak ewentualne spekulacje dotyczące dalszych decyzji RPP zapewne będą się pojawiać co jakiś czas, przy okazji publikacji kolejnych danych makro z Polski. Najbliższe dane makro będą dotyczyć inflacji i zostaną opublikowane w czwartek – jednak prawdopodobnie nie wpłyną one na oczekiwania związane z obniżką stóp procentowych, zwłaszcza że niższy odczyt inflacji jest na rynku oczekiwany.

Inwestorzy śledzący polski rynek walutowy powinni więc nadal brać pod uwagę sytuację na światowym rynku forex, w tym oczywiście na parę EUR/USD.

Wczoraj dolar był słaby względem koszyka światowych walut (US Dollar Index spadł o 0,25%) i zakończył dzień na minusie, chociaż niewielkim, także względem polskiego złotego. Niemniej jednak, już dzisiaj notowania USD/PLN po raz kolejny poruszają się na północ. Najbliższym istotnym poziomem oporu na wykresie USD/PLN jest rejon 3,20, który w ciągu ostatnich tygodni był już dwukrotnie testowany. Pokonanie tej bariery otworzyłoby drogę do wzrostu notowań USD/PLN do okolic 3,22 lub nawet ponad 3,23.

Scenariusz testowania poziomu 3,20 jest realny, zwłaszcza w obliczu obserwowanego dzisiaj umocnienia się dolara względem euro. Niemniej jednak, pokonanie tej bariery wymagałoby już większej determinacji od strony popytowej. Jeśli test po raz kolejny okaże się nieudany, to możliwy jest spadek wartości kursu USD/PLN z powrotem do rejonu 3,15-3,16.

Z kolei euro umocniło się wczoraj względem złotego, co było rezultatem wzrostu kursu EUR/USD. Dzisiaj również wspólna europejska waluta jest silna w relacji do złotego, jednak póki co można to traktować jako korektę w średnioterminowej tendencji spadkowej. Dopiero wybicie się kursu EUR/PLN ponad 4,15 mogłoby być sygnałem do większej zwyżki – póki co bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz ponownego testu rejonu 4,12 w najbliższych dniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj