Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso w Moskwie rozmawia o Cyprze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2013, 00:00
Kryzys finansowy na Cyprze ma być tematem rozmów szefa Komisji Europejskiej z władzami Rosji. Jose Barroso rozpoczyna dziś dwudniową wizytę w Moskwie.

Cypr pilnie potrzebuje kilkunastu miliardów euro, by uchronić się przed bankructwem. Unia Europejska miała pożyczyć 10 miliardów, ale nie zrobi tego, jeśli rząd w Nikozji sam nie znajdzie reszty pieniędzy. Cypryjski parlament nie zgodził się na jednorazowy podatek od oszczędności i w kraju trwa finansowy impas. Wyjść z sytuacji jest kilka: bankructwo, nowe porozumienie z Brukselą albo pożyczka z Rosji. Wczoraj minister finansów Cypru nic w Moskwie nie wynegocjował, teraz o pieniądzach chce rozmawiać na Kremlu Jose Barroso. 

"Rosja powinna odegrać jakąś rolę, bo przecież jedna trzecia pieniędzy w bankach Cypru pochodzi właśnie z tego kraju" - mówi tymczasem ekonomista z Nikozji Stavros Zenios. 

Na czas negocjacji banki na wyspie będą zamknięte, by ludzie masowo nie wypłacali gotówki. Według rządu, banki zostaną otwarte najwcześniej we wtorek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj