Sterdyniak: Cypr utonie w nędzy i recesji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 marca 2013, 18:28
We Francji ekonomiści podkreślają, że Cypr czekają teraz ciężkie czasy. Według władz francuskich, był to jedyny sposób rozwiązania kryzysu finansowego w tym kraju.

Cypr udało się uratować w wyniku zawartego porozumienia, ale nie oznacza to zażegnania kryzysu. Takiego zdania jest ekonomista Henri Sterdyniak, który uważa, że Cypr stoi teraz przed długim okresem recesji. "Na pewno pogrąży się w biedzie, bo swój dostatek czerpał z tego, że był rajem podatkowym i bankowym"- podkreśla ekspert. 

>>> Czytaj również: Cypr został piątym krajem, który dzięki pomocy uniknął bankructwa

Francuski minister gospodarki Pierre Moscovici jest zdania, że innego wyjścia nie było. "Naszym wspólnym celem było doprowadzenie do konstruktywnego rozwiązania kryzysu. Władze cypryjskie podjęły trudną decyzję, ale inne rozwiązania miałyby bardzo poważne konsekwencje dla gospodarki tego kraju i dla strefy euro"- podkreśla Pierre Moscovici.

Francuskie media podkreślają, że najwięcej na tym straci Rosja, dlatego trudno się dziwić nastrojom nieukrywanej wściekłości, jakie zapanowały w Moskwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj