Wielka Brytania: Cameron utrudni imigrację mieszkańcom UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 marca 2013, 20:52
Brytyjski premier David Cameron jest przeciwko "turystom zasiłkowym". W przemówieniu do studentów w campusie uniwersyteckim Suffolk w Ipswich, nakreślił przeszkody, na jakie natrafią w przyszłości imigranci również z Unii Europejskiej.

David Cameron przewiduje ograniczenie zasiłku dla bezrobotnych do pół roku, nałożenie co najmniej 2-letniego wymogu rezydencji przed uzyskaniem praw mieszkaniowych i plan ściągania należności za opiekę zdrowotną z kraju pochodzenia. Premier powiedział, iż zauważa głęboką obawę Brytyjczyków, że niektórzy przybysze mogą korzystać z hojności systemu opieki socjalnej, nie wnosząc nic w zamian.

Bardzo niepełne dane wskazują, że liczba imigrantów w Wielkiej Brytanii przekroczyła już 11 procent ludności kraju. Od początku przyszłego roku znikną ograniczenia w prawie do pracy i osiedlania się 29 milionów obywateli Rumunii i Bułgarii. Już teraz jest ich na Wyspach około 140 tysięcy, a strach przed kolejną wielką falą imigracji - taką jak z Polski - zwiększa popularność antyunijnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa. Jej lider Nigel Farage ostrzegł w rozmowie z BBC, że próby selektywnego traktowania imigrantów spowodują odpowiedzialność Wielkiej Brytanii przed Trybunałem Europejskim.

Dla Nigela Farage'a jedynym lekarstwem byłoby wypowiedzenie unijnych układów o swobodzie pracy i zamieszkania. 

>>> Czytaj też: Mapa emigracji: 1,5 mln Polaków wyjechało z kraju

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj