Belgia tnie wydatki publiczne pod presją KE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 marca 2013, 19:01
Brugia w Belgii
Brugia w Belgii/ShutterStock
Pod presją Komisji Europejskiej Belgia tnie kolejne wydatki. Rząd w Brukseli uzgodnił nowe cięcia w wysokości prawie półtora miliarda euro, by spełnić wymogi dotyczące deficytu finansów publicznych i długu.

Cięcia obejmą między innymi wydatki na administrację publiczną, rozwój i na obronność. Wzrosnąć mają też ceny papierosów i świadczenia zdrowotne. Natomiast na wsparcie i dotacje inwestycyjne mogą liczyć małe i średnie firmy. 

"To nie było łatwe zadanie, ale staraliśmy się zachować równowagę - ciąć wydatki i jednocześnie zapewnić działania wspierające wzrost gospodarczy. Wszystkie ustalenia są zgodne z europejskimi wymogami” - powiedział na konferencji prasowej premier Belgii Elio Di Rupo. 

Komisja Europejska zobowiązała Belgię do oszczędności i uzdrowienia sytuacji finansów publicznych. Wiele razy zwracała uwagę na zbyt wysoki, bo przekraczający 100 procent PKB dług publiczny, a limit deficytu, po złagodzeniu żądań, ustaliła na 2,4 procent PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj