Coraz chętniej inwestujemy w sztukę. Nasz rynek należy do najdynamiczniej rozwijających się w Europie Środkowej, ale w dalszym ciągu daleko nam do światowych rynków.

Z danych Instytutu Skate's Art Market Research oraz Domu Aukcyjnego Abbey House wynika, że w latach 1991 -2011 wartość sprzedawanych dzieł sztuki w Polsce wyniosła pół miliarda złotych. W ubiegłym roku wyniosła 60 milionów złotych, czyli była o 1/4 wyższa niż jeszcze rok wcześniej. Jeden z autorów badania Jakub Kokoszka podkreśla, że Polska z roku na rok staje się coraz bardziej ciekawym rynkiem.

Dodaje, że również pierwszy kwartał tego roku był bardzo udany.

Z badania wynika, że średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji w dzieła sztuki wynosi ponad 25 procent. Poza tym, z roku na rok wzrasta zainteresowanie młodymi artystami.

Mimo to nasz kraj w dalszym ciągu dzieli przepaść od światowych rynków jeśli chodzi o ceny. Najwięcej za obraz sprzedany w Polsce - chodzi o pracę Henryka Siemiradzkiego - zapłacono 2 miliony złotych, czyli dziesiątki razy mniej niż rekordy światowe.