Wojciech Lorenz: Kim Dzong Un ulega naciskom?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 kwietnia 2013, 16:39
Dyplomatyczna ofensywa w Korei Południowej. Do Seulu przyleciał Sekretarz Generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, a jutro ma się tam także pojawić amerykański sekretarz stanu John Kerry.

Obaj politycy mają rozmawiali o odpowiedzi Seulu, jak i Stanów Zjednoczonych na ewentualną prowokację Pjongjangu.

Komunistyczna Północ w ostatnich tygodniach kilkakrotnie groziła atakiem - zarówno Korei Południowej jak i USA. Eksperci uważają, że żadna ze stron nie chce wojny, chociaż sytuacja może wymknąć się spod kontroli.
Jak powiedział na antenie Polskiego Radia 24 analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Wojciech Lorenz, nie jest wykluczone, żw nawet sam Kim Dzong Un nie jest przekonany do gróźb, które wygłasza. Zdaniem eksperta, północnokoreański przywódca może być poddawany wewnętrznym naciskom. 

Wojciech Lorenz uważa, że Kim Dzong Un może czuć się zagrożony i w związku z tym próbuje wzmocnić swoją pozycję i pokazać się jako przywódca. "Może mu więc zależeć na sprowokowaniu jakiegoś ograniczonego konfliktu, aby pokazać społeczeństwu, że Zachód go zaatakował" - twierdzi analityk PISM. Jego zdaniem, północnokoreański lider mógłby chcieć w ten sposób zewrzeć szeregi w swoim kraju, aby jego obywatele wytrzymali w ogromnej biedzie, w której teraz żyją.

Groźby Korei Północnej z ostatnich dni doprowadziły do największej od lat eskalacji napięcia na Półwyspie Koreańskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj