Produkcja przemysłowa w strefie euro w lutym 2013 roku, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, skurczyła się o 3,1 proc. . We wszystkich 27 krajach Wspólnoty spadła natomiast o 2,5 proc. rok do roku - podał w piątek Eurostat.

Widać natomiast poprawę w strefie euro: w ujęciu miesięcznym: Miesiąc do miesiąca wyrównana sezonowo produkcja przemysłowa w strefie euro zwiększyła się w lutym br. o 0,4 proc. a w całej UE również wzrosła o 0,4 proc. To wynik lepszy, niż prognozowali ekonomiści. Według danych zebranych przez agencję Bloomberg, mediana przewidywań analityków zakładała wzrost produkcji w strefie euro o 0,2 proc.

Wynik jest znacznie lepszy od danych za styczeń, kiedy przemysł skurczył się odpowiednio o 0,6 proc. w strefie euro i 0,5 proc. w całej UE.

W ujęciu rocznym w lutym najbardziej spadła produkcja w branży energetycznej, bo aż o 6,1 proc. rok do roku w strefie euro i o 5,9 proc. w całej UE. Trwałe dobra konsumenckie odnotowały spadek odpowiednio o 4,8 proc. i 4,5 proc.

Wśród wszystkich krajów członkowskich, dla których Eurostat dysponuje danymi - produkcja przemysłowa spadła w szesnastu a wzrosła w sześciu. Najgorsze wyniki odnotowała Finlandia ze spadkiem o 7,5 proc., Hiszpania (-6,5 proc.), Grecja (-3,9 proc.) i Włochy (-3,8 proc.).

Natomiast najbardziej produkcja wzrosła w Rumunii (6,5 proc.), Bułgarii (5,1 proc.) oraz na Słowenii (3,3 proc.).

W ujęciu rocznym produkcja przemysłowa w Polsce spadała już 4 miesiąc z rzędu. W lutym był to 2,7-proc. spadek, czyli większy, niż wynosiła średnia dla 27 państw UE (-2,5 proc.). Miesiąc wcześniej spadek w Polsce wyniósł 2,1 proc. W ujęciu miesięcznym w lutym nasz przemysł skurczył się o 1 proc.

>>> Czytaj też: Koszty pracy w UE w 2012 r.: rozstrzał od 3,7 do 39 euro za godzinę