OLAF oskarżony o nadużycia w sprawie afery komisarza Johna Dallego

Giovanni Kessler, dyrektor generalny organizacji OLAF, podczas konferencji prasowej dotyczącej rezygnacji komisarza Johna Dalla. Credit © European Union, 2013
Giovanni Kessler, dyrektor generalny organizacji OLAF, podczas konferencji prasowej dotyczącej rezygnacji komisarza Johna Dalla. Credit © European Union, 2013/Media
Nielegalne podsłuchy i nakłanianie do fałszywych zeznań - na takie zarzuty musi odpowiedzieć OLAF, czyli Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) wielokrotnie złamał unijne przepisy w sprawie, która pół roku temu doprowadziła do zwolnienia komisarza Johna Dallego. Maltańczyk był podejrzewany o niejasne związki z jednym z lobbystów.

W październiku 2012 r. Dalli, odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za zdrowie i politykę konkurencji, został zmuszony do dymisji. Śledztwo OLAF potwierdziło bowiem oskarżenia firmy Swedish Match, produkującej snus, szwedzki tytoń do żucia. Do Szwedów miał się zgłosić maltański przedsiębiorca Silvio Zammit z ofertą dotarcia do Dallego i załatwienia w zamian za 60 mln euro wycofania z projektu nowych regulacji zakazu eksportu snusu. OLAF nie znalazł dowodów na przekazanie łapówki, ale uznał, że komisarz nie zgłosił sprawy do odpowiednich organów. – Było wiele dowodów, że komisarz Dalli wiedział o wszystkim, ale nie zareagował, nie próbował uniemożliwić transakcji, nigdzie jej też nie zgłosił – tłumaczył szef OLAF, Włoch Giovanni Kessler. Sęk w tym, że – według raportu wewnętrznych audytorów opublikowanego przez serwis EUobserver – OLAF złamał przy okazji prawo.

Po pierwsze urząd ma pozostać całkowicie niezależny od Komisji, tymczasem jej przewodniczący Jose Barroso naciskał na Kesslera, by nadał sprawie najwyższy priorytet. Miał poza tym namawiać kluczowego świadka, lobbystkę Gayle Kimberley, do składania fałszywych zeznań, prosić maltańskie władze o ujawnienie wbrew miejscowemu prawu billingów osób zamieszanych w sprawę, a nawet nielegalnie przesłuchiwać i podsłuchiwać świadków. Pogłoski o podobnych praktykach pojawiły się już wcześniej; pod koniec marca Zieloni zażądali powołania komisji śledczej w sprawie okoliczności dymisji Dallego. Raport dał im do rąk argumenty.

John Dalli czeka teraz na proces na Malcie, zaprzecza wszelkim zarzutom. Wyciek raportu, do którego doszło w Parlamencie Europejskim, może wpłynąć na jego przyszłość. Część eurodeputowanych, m.in. wpływowa Niemka Ingeborg Graessle, już zażądała dymisji Kesslera. „Niedotrzymanie procedur i norm prawnych w śledztwie OLAF w sprawie Dallego nie może być zamiecione pod dywan. Nie widzimy alternatywy wobec rezygnacji Kesslera ze stanowiska dyrektora generalnego OLAF” – oświadczyli dwaj europosłowie Zielonych.

>>> Polecamy: Defraudujemy środki unijne na coraz większą skalę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOLAF oskarżony o nadużycia w sprawie afery komisarza Johna Dallego »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj