Grecki minister finansów chce powrotu greckich obligacji pod koniec 2014 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 maja 2013, 12:51
W środę rentowności greckich obligacji spadły do najniższego poziomu (poniżej 10 proc.) od czasu zeszłoroczne restrukturyzacji długu.

Grecja ma nadzieję, że wróci na rynek długu pod koniec 2014 r., pisze największy grecki dziennik Ekathimerini. 

Grecja skorzystała z bailoutu w wysokości 200 mld euro, udzielonego przez UE i MFW od maja 2010 r.

W zeszłym miesiącu Eksperci Europejskiego Banku Centralnego, Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego ocenili, że władze w Atenach wypełniają zobowiązania i mogą otrzymać kolejną transzę pożyczki. 

>>> Czytaj więcej: Trojka chwali Grecję: Ateny zasłużyły na kolejną transzę pożyczki

- Mam nadzieję, że będziemy mieli podobne szczęście co Irlandia i Portugalia, których rentowności są już wyceniane przez rynki poniżej 6 proc. – powiedział Yannis Stournaras w wywiadzie dla greckiej telewizji. 

Ateny dostaną jeszcze 40 mld euro do końca 2014 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj