Praca w Hiszpanii: Nie będzie proponowanej przez UE umowy o pracę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2013, 20:24
Hiszpański rząd, opozycja i związki zawodowe nie zgodziły się na wprowadzenie ujednoliconej umowy o pracę.

Propozycję taką złożył Laszlo Andor, komisarz europejski ds. zatrudnienia. Jej celem miałoby być ograniczenie bezrobocia. Rząd twierdzi jednak, że skutki decyzji byłyby odwrotne. 

Obecnie w Hiszpanii, obowiązują 33 różne umowy o pracę. Zwykle zawierane są umowy czasowe, jedynie co 12. dotyczy stałego zatrudnienia. Zdaniem Brukseli, wprowadzenie ujednoliconej bezterminowej umowy dla wszystkich skończyłoby z podziałem na pracowników I i II kategorii i zachęciłoby pracodawców do zatrudniania. 

- Swego czasu analizowaliśmy ten typ umowy o pracę i nie jest on zgodny ani z obowiązującym prawem ani z konstytucją - argumentuje minister pracy Fatima Baniez. 

Zwalnianemu ze stałej pracy przysługuje w Hiszpanii odszkodowanie. Tego prawa pozbawieni są pozostali zatrudnieni. Ujednolicenie umów oznaczałoby rezygnację z odszkodowań, bo państwa nie byłoby stać na ich wypłaty. Na to zaś nie godzą się ani związki zawodowe, ani partie polityczne. 

>>> Czytaj także: Kryzys w Hiszpanii: Hiszpanie liczą na króla

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj