Kryzys w Hiszpanii: Hiszpanie liczą na króla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2013, 15:33
Pogrążona w kryzysie Hiszpania liczy na inicjatywę króla Juana Carlosa.

Jak wynika z sondażu Biura Opinii Publicznej Sigma 2, ponad 70 procent społeczeństwa uważa, że król powinien zainicjować pakt narodowy, którego celem byłoby wyjście kraju z zapaści. Pięć lat od początku kryzysu, przy sześciomilionowym bezrobociu i recesji, hiszpańskie partie polityczne wciąż nie są w stanie zawrzeć porozumienia. 

3 lata temu do zawarcia paktu zachęcał hiszpańskie ugrupowania lewicowy rząd Jose Luisa Zapatero, jednak pomysł został odrzucony przez opozycyjną wówczas Partię Ludową. 

„Pakt tylko wtedy byłby dobry dla Hiszpanii, gdyby oznaczał radykalną zmianę w polityce prowadzonej przez premiera Zapatero” - argumentowała sekretarz generalna ugrupowania, Maria de Cospedal. 

Partia Ludowa, która teraz kieruje rządem, ponownie odrzuciła proponowane przez socjalistów zawarcie porozumienia. Jak to określił premier Mariano Rajoy - propozycja przyszła za późno. Zmęczeni kryzysem Hiszpanie apelują do króla, aby zainicjował pakt narodowy. Opinię taką wyraziło 72 procent ankietowanych przez Biuro Opinii Publicznej. Portale społecznościowe przypominają zaś, że zgodnie z konstytucją, do króla należy m.in. arbitraż i moderowanie konfliktów w państwie. 

>>> Czytaj również: 40 tys. hiszpańskich rodzin straciło mieszkania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj