Polskie LNG będzie współpracować z Chińczykami?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2013, 15:52
Przedstawiciele spółek zarządzających gazoportami w Polsce i Chinach rozmawiali dziś o możliwości współpracy technologicznej.

Przebywająca z wizytą w Chinach marszałek Sejmu Ewa Kopacz odwiedziła dziś portowe miasto Tianjin, gdzie znajduje się pływający terminal przeładunku skroplonego gazu ziemnego.

Przedstawiciele polskich firm branży energetycznej towarzyszą oficjalnej delegacji polskiego parlamentu, której przewodniczy Ewa Kopacz. Nadzorująca budowę gazoportu w Świnoujściu spółka Polskie LNG/Gaz System, rozmawiała dziś w Tianjinie o możliwościach wymiany doświadczeń i technologii z chińskim operatorem LNG. Polski terminal LNG (skroplonego gazu ziemnego) jest terminalem stacjonarnym, podczas gdy ten w Tianjinie - pływającym. W Polsce inwestycja ta została uznana przez Radę Ministrów za strategiczną.

Azja jest największym rynkiem LNG. Importuje ponad 60 proc. tego gazu. Jeszcze w tym miesiącu na forum poświęconym eksploatacji gazu na świecie Polska będzie honorowym gościem. Przedstawiciel naszego kraju poprowadzi jeden z paneli dyskusyjnych. 

>>> Czytaj też: Kontrowersyjny chiński koncern wejdzie do Polski. To efekt wizyty Kopacz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj