Według mediany prognoz dwunastu ekonomistów i analityków, z którymi rozmawiał Puls Biznesu, pod koniec lipca za euro trzeba będzie zapłacić 4,32 zł, za dolara 3,33 zł, a za franka szwajcarskiego 3,51 zł.

>>> Zobacz aktualne notowania walut

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek twierdzi, że złoty jeszcze straci na wartości względem głównych walut. Jej zdaniem, wpłyną na to głównie nastroje globalne i oczekiwania na dalsze informacje z Systemu Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych. Kurtek dodaje, że całe drugie półrocze upłynie pod znakiem obaw o działania amerykańskich władz monetarnych.

Z kolei główny ekonomista Societe Generale Jarosław Janecki przekonuje, że złoty w najbliższych tygodniach będzie pod presją ryzyka wycofywania się inwestorów zagranicznych z polskiego rynku obligacji skarbowych. Zdaniem eksperta, zagranicznych przedsiębiorców do zwiększania udziału na polskim rynku papierów skarbowych nie zachęcają: koniec cyklu obniżek stóp procentowych, decyzje Fedu, ryzyko rewizji budżetu oraz zamieszanie wokół OFE.

>>> Czytaj też: PKB: ożywienie gospodarcze przyjdzie z Zachodu