Z powodu upałów spada sprzedaż piwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2013, 09:09
Kufel piwa
Kufel piwa/ShutterStock
Upał wrogiem producentów piwa? Wydawało się to mało prawdopodobne, ale jednak browary i restauratorzy potwierdzają ten fakt. Temperatura powyżej 30 stopni wpływa na mniejsze zainteresowanie „złocistym napojem”.

Danuta Gut ze Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie przyznaje w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że sprzedaż piwa jest bardzo uzależniona od warunków atmosferycznych. "Dobra pogoda jest najlepszym dyrektorem sprzedaży w browarach. Jednak kiedy termometry wskazują 37-38 stopni to sprzedaż piwa znacząco spada.” - mówi Danuta Gut.

W ubiegłym roku sprzedaż piwa w kraju wzrosła o ponad 4 procent. Polacy wypili łącznie prawie 38 milionów hektolitrów trunku. Obecny sezon nie będzie tak dobry.
Danuta Gut przyznaje, że to oczywiście to nie tylko efekt kilkunastu upalnych dni, ale braku wielkich wydarzeń sportowych i przede wszystkim odczuwalnego spowolnienia gospodarczego.”

Optymizm konsumencki bardzo się obniżył. Ta atmosfera unoszącego się kryzysu powoduje, że konsumenci piwa również powściągliwie robią zakupy.” - przyznaje Danuta Gut. Związek Browary Polskie szacuje, że wzrost sprzedaży o jeden procent będzie w tym roku sukcesem.

Szacuje się, że ponad 50 procent rocznej sprzedaży piwa przypada na okres od maja do września.

W całym 2012 roku Polacy wydali na piwo ponad 21 miliardów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handelFMCG
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj