Chorwacja chce uniknąć sankcji UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2013, 17:56
Rzymski amfiteatr w Puli
Rzymski amfiteatr w Puli/ShutterStock
Chorwacja obiecuje zmiany w prawie - tak, aby było ono zgodne z unijnymi zasadami.

Chodzi o przepisy dotyczące europejskiego nakazu aresztowania. Po ostrej krytyce ze strony Brukseli władze w Zagrzebiu wyraziły chęć usunięcia uchybień.

W czerwcu Chorwacja przyjęła ustawę uniemożliwiającą ekstradycję osób podejrzanych o przestępstwa popełnione przed 2002 rokiem. Nowe przepisy zakwestionowała Komisja Europejska domagając się natychmiastowych zmian w prawie. Dotychczas jednak wezwania Brukseli były ignorowane. Sytuacja zmieniła się wczoraj wieczorem, gdy Zagrzeb obiecał podporządkowanie się unijnym zasadom.

"Komisja przyjmuje konstruktywne podejście chorwackich władz, ale chce się upewnić, czy za politycznymi deklaracjami pójdą także konkretne działania prawne" - powiedziała rzeczniczka Komisji Mina Andreeva. Bruksela nie ufa zapewnieniom Zagrzebia, dlatego przygotowuje sankcje, które mogą zostać zastosowane już w pierwszych tygodniach września. Chorwacji grozi m.in. wstrzymanie części unijnych funduszy. Kontrowersyjne zmiany, wprowadzone kilka dni przed akcesją do Wspólnoty, chronią przed ekstradycją do Niemiec byłego agenta jugosławiańskiej tajnej policji. Jest on poszukiwany w związku z zamordowaniem w Bawarii chorwackiego dysydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj