Hiszpania wprowadza opłaty za drogi szybkiego ruchu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2013, 12:13
droga, autostrada
droga/ShutterStock
Stowarzyszenie Spółek Koncesjonariuszy Autostrad zapowiedziało ustawienie bramek na drogach szybkiego ruchu, które są bezpłatne.

Przyczyną decyzji ma być brak środków na utrzymanie autostrad.

Sieć dróg szybkiego ruchu pokrywa całą Hiszpanię i liczy ponad 3 tysiące km. Nie omijają miast i na niektórych odcinkach są jednopasmowe. Bramki mają zostać ustawione tylko na dwupasmowych odcinkach. - Hiszpania nie uniknie tej decyzji. Nie ma środków na utrzymanie całej sieci - argumentuje Luis Feito, prezes Stowarzyszenia Spółek Koncesjonariuszy Autostrad.

Dzięki opłatom na konta spółek miałoby wpłynąć rocznie dodatkowych 10 mld euro. Przeciwne nowej inicjatywie organizacje konsumenckie przypominają, że użytkownicy dróg już teraz płacą rocznie 25 mld euro. Pieniądze pochodzą z podatków, mandatów i sprzedaży benzyny. Część kosztów paliwa, ponoszonych przez kierowców, jest przeznaczana właśnie na utrzymanie dróg. 

>>> Czytaj też: Kryzys w Hiszpanii: Aż 3 miliony osób żyje w skrajnej biedzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj