Spadki na Wall Street w czasie pierwszej sesji nowego roku

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
2 stycznia 2014, 22:34
Rok 2013 zakończył się praktycznie na absolutnych historycznych maksimach na indeksach amerykańskich, ale już pierwsza sesja w nowym roku ten grudniowy entuzjazm szybko schłodziła.

 Indeksy w USA od początku poddały się negatywnym nastrojom panującym na sesji europejskiej. S&P500 na początku handlu tracił 0.5 proc. i później w trakcie sesji wcale nie było widać, by strona popytowa „podkładała ręce” i starała się wykorzystać niższe ceny. Indeks na dwie godziny przed końcem sesji tracił ponad 1 proc., by ostatecznie zakończyć pierwszą sesję 2014 roku spadkiem o 0.89 proc.. Dow Jones stracił 0.82 proc., a Nasdaq 0.80 proc.

Najsłabiej wypadł dziś sektor spółek użyteczności publicznej oraz energetyczny i przemysłowy, które straciły po ok. 1.5 proc. Najlepiej z kolei wypadł sektor spółek finansowych oraz cyklicznych dóbr konsumenckich. Te straciły relatywnie najmniej, bo 0.5 proc.. Tak więc dzisiejsza wyprzedaż nie miała znamion ucieczki od sektorów cyklicznych do defensywnych, bo też dane makro, jakie dziś poznaliśmy (indeksy PMI i ISM), nie wskazywały, by koniunktura w gospodarce USA i światowej pogorszyła się. Wręcz przeciwnie.

Wnioski o zasiłki spadły nieznacznie w ostatnim tygodniu do 339 tys. z 341 tys. Był to jednak wynik gorszy od prognozowanych 334 tys. Średnia 4-tygodniowa wzrosła o 8 tys. do 357 tys. Zmienność w ostatnich tygodniach w danych o wnioskach jest naprawdę ogromna, rzadko spotykana. Departament Pracy wskazuje na niedoskonałości w odsezonowywaniu tych danych, ale w poprzednich latach aż takiej zmienności nie obserwowaliśmy. W każdym razie początek stycznia jest też trudnym okresem pod względem sezonowości na rynku pracy, więc dopiero w drugiej połowie miesiąca, być może dopiero pod jego koniec, powinniśmy zobaczyć pewną normalizację i poznać rzeczywisty trend w danych o wnioskach.

Najważniejszą publikacją dnia był dziś jednak indeks ISM przemysłu. Choć w ostatnich 2 latach jego wartości prognostyczne były – delikatnie mówiąc – nienajlepsze, to ciągle jest to bardzo ważny raport. A ponadto w końcu od kilku miesięcy widzimy jednocześnie i poprawę w ISM, i poprawę w produkcji przemysłowej (choć nie tak silną jak sugerowałby ISM). ISM przemysłu wprawdzie spadł w dzisiejszym raporcie za grudzień do 57 pkt z 57.3, ale był to kolejny odczyt na wysokim poziomie i wynik zgodny z konsensusem prognoz. Kompozycja indeksu była pozytywna, co też rekompensuje jego minimalny spadek. Niższy wynik wynikał głównie z niższego subindeksu Zapasów (jest to cenny subindeks, ale na pewno nie tak ważny jak kilka innych), które zabrały 0.7 pkt z indeksu ISM. Nowe Zamówienia, najważniejszy subindeks, wzrosły do 64.2 pkt (+0.6 pkt), co jest najwyższym poziomem od kwietnia 2010 r. Produkcja spadła o 0.6 pkt do 62.2, ale to wciąż bardzo wysoki poziom. Subindeks Zatrudnienia na poziomie 56.9 pkt to też solidny wynik.

Drugi z indeksów koniunktury w USA, PMI przemysłu, wzrósł w końcowym odczycie za grudzień do 55 pkt z 54.7, co było wynikiem lepszym niż 54.4 pkt podane w danych wstępnych.

Dziś poznaliśmy też cały szereg indeksów PMI z całego świata. Mocne wyniki dostarczyła strefa euro. PMI przemysłu dla tego regionu wzrósł w grudniu do 52.7 pkt z 51.6 i jest to najwyższy poziom od 31 miesięcy. Poprawa była bardzo szeroka. Pogorszenie miało miejsce tylko we Francji (choć znaczące, gdyż o 1.4 pkt do 47) i w Austrii. Poza tymi dwoma krajami wszędzie w regionie indeksy poprawiały się i to często istotnie. W Hiszpanii i we Włoszech indeksy wzrosły o ok. 2 pkt. W Niemczech indeks wzrósł do 54.3 i jest najwyżej od 30 miesięcy.

Mieszane raporty, ale też wskazujące na ekspansję w sektorze, napłynęły z Azji. Wskaźnik dla Chin spadł do 50.5 pkt z 50.8, ale było to zgodne wynikami wstępnymi. Dobre wyniki pokazały kraje oparte na eksporcie, co potwierdza poprawę w światowej wymianie handlowej.

Ogólnie opublikowane raporty PMI za grudzień wskazują na utrzymanie, a nawet pewne przyspieszenie już i tak całkiem niezłej dynamiki wzrostu w globalnym przemyśle. Globalny indeks PMI przemysłu wzrósł do 53.3 pkt z 53.1.

INDEKSY W AMERYCE - 02.01.2014
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
USA
DOW JONES INDUS. AVG16441,35-135,31-0,82%
DOW JONES COMP. AVG5577,70-63,85-1,13%
S&P 100817,05-6,76-0,82%
S&P 5001831,98-16,38-0,89%
NASDAQ COMPOSITE4143,07-33,52-0,8%
NASDAQ INDUSTRIAL3686,61-28,59-0,77%
NASDAQ 1003563,57-28,43-0,79%
RUSSELL 10001021,25-9,11-0,88%
RUSSELL 20001150,72-12,91-1,11%
Kanada
S&P/TSX COMPOSITE13594,19-27,36-0,2%
S&P/TSX14046,71-28,62-0,2%
S&P/TSX 60782,05-1,70-0,22%
Meksyk
IPC42188,45-538,64-1,26%
IMC30651,86-3,77-0,58%
Argentyna
MERVAL5320,65-70,38-1,31%
Brazylia
BOVESPA50341,25-1165,91-2,26%
IBrX21006,71-287,69-1,35%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Funds
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj