Kwiecień: Kluczowy test w USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 lutego 2014, 09:16
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski/Inne
Większość kluczowych w tym tygodniu danych poznaliśmy wczoraj. Do tego minutes z posiedzeń ważniejszych banków centralnych również zostały już opublikowane.

Dziś w USA jedynie dane o sprzedaży domów. Mogłoby więc wydawać się, iż czeka nas nudny koniec tygodnia. Nic podobnego, dzisiejsze rozdanie w USA może mieć poważne konsekwencje.

Aby zrozumieć znaczenie dzisiejszej sesji w USA trzeba przeanalizować tegoroczny rozwój sytuacji na Wall Street. Duże wzrosty w końcówce roku i test maksimum 1845 pkt. na kontrakcie na S&P500 przez pierwsze trzy tygodnie stycznia. Test nieudany, co w końcu doprowadziło do korekty w skali 112 pkt. na przełomie stycznia i lutego. Temat przewodni tego ruchu tu rynki wschodzące, ale mimo iż problemy na nich są nadal aktualne, Wall Street wróciła do wzrostów i od tygodnia znów testuje ten sam opór! Jeśli dziś udałoby się go przełamać będzie to bardzo istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, większość pozycji krótkich branych przy oporze ma stopy niewiele ponad tym poziomem, powiedzmy do 1850-55 pkt. Uruchomienie tych stopów może oznaczać lawinę zleceń kupna. Po drugie, dziś zamykamy świecę tygodniową, co ma zawsze istotne znaczenie techniczne.

Wracając da danych, te jakoś specjalnie nie przemawiają za kontynuacją hossy. Dane z Chin są istotnym ostrzeżeniem, a słabsze dane z USA tłumaczone są pogodą, choć prawdopodobnie test tego, w jakim stopniu to pogoda osłabiła odczyty będziemy mogli przeprowadzić dopiero w kwietniu. Zatem teoretycznie inwestorom zalecana byłaby ostrożność, bo może się okazać, że Fed pomimo niepewności kolejny raz ograniczy QE w marcu.

Początek handlu w Europie mamy wyraźnie wzrostowy. Luką otworzyły się kontrakty na DAX30 i Euirostoxx50. Nieznacznie w górę także kontrakt na WIG20, choć tu wzrost mieliśmy już na zamknięciu wczorajszej sesji. Opublikowane dziś wyniki GPW wpisują się w sentyment rynku, choć nie będą miały kluczowego znaczenia dla rozwoju sytuacji na szerokim rynku w trakcie sesji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj