"Foreign Affairs": Londyn jest niebezpiecznie uzależniony od rosyjskich pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2014, 14:16
Bogaci Rosjanie zdają się mieć istotny polityczny wpływ na brytyjski rząd. Widać to wyraźnie w sprawie Ukrainy – pisze prestiżowy magazyn „Foreign Affairs”.

Jednym z dowodów na istnienie dużych rosyjskich wpływów w stolicy Wielkiej Brytanii jest ujawniony 3 marca dokument, który posiadał jeden z urzędników udających się na posiedzenie brytyjskiej Rady Bezpieczeństwa pod przewodnictwem premiera Davida Camerona – relacjonuje „Foreign Affairs”.

Autorzy sfotografowanego przez reporterów dokumentu zalecali brytyjskiemu rządowi, aby m.in. nie godził się na sankcje wobec Rosji, które w jakikolwiek sposób odcięłyby Londyn od rosyjskich operacji finansowych.

Sytuacja ta obrazuje coraz wyraźniejszy trend w brytyjskiej polityce – postawę coraz większego podporządkowania wobec super bogaczy z londyńskiego City, którzy często nawet nie mają brytyjskiego obywatelstwa – pisze „FA”. 

Brytyjski rząd, który najpierw uczynił z Londynu miejsce, gdzie oligarchowie mogą inwestować i wydawać pieniądze bez ograniczeń, boi się teraz zakwestionować raz dane przywileje w obawie o jakikolwiek odpływ kapitału.  >>> Czytaj więcej

>>> Wypchnięcie Rosji z rynków finansowych wydaje się być najskuteczniejszym narzędziem dla Baracka Obamy, jeżeli chce on zastopować terytorialne aspiracje Rosji. Czytaj więcej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj