Adamkiewicz: Złoty stabilny na ciekawym rynku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2014, 17:33
Mateusz Adamkiewicz, analityk XTB
Mateusz Adamkiewicz, analityk XTB/Media
Sesja europejska przyniosła kilka ciekawych odczytów makroekonomicznych, jednak najciekawszy ruch na rynku walutowym powstał już w nocy. Dolar australijski osłabia się względem amerykańskiego.

Sesja europejska przyniosła kilka ciekawych odczytów makroekonomicznych, jednak najciekawszy ruch na rynku walutowym powstał już w nocy. Dolar australijski osłabia się względem amerykańskiego, po niższym od oczekiwanego odczycie inflacji za pierwszy kwartał tego roku.

Wzrost cen w Australii w trakcie pierwszych trzech miesięcy tego roku wyniósł 2,9 proc., czyli mniej niż zakładane 3,2 proc.. To wystarczyło do wywołania dużego ruchu korekcyjnego pary AUDUSD, która spada podczas dzisiejszej sesji o około 1 proc. Kluczowym wsparciem dla tej pary walutowej będą okolice 0,92. Dopiero zejście poniżej tego poziomu może zmienić średnioterminowy scenariusz na spadkowy.

Bez większego zaskoczenia obyło się przy okazji danych ze Strefy Euro. Przemysłowy PMI dla gospodarki niemieckiej wyniósł 54,2 pkt.; dla gospodarki francuskiej 50,9 pkt; a dla całej Strefy 53,3 pkt. Jeśli chodzi o indeksy usługowe to odpowiednio wyniosły one: 55 pkt.; 50,3 pkt. i 53,1 pkt. Zarówno jeśli chodzi o indeksy przemysłowe, jak i usługowe, pozytywnie zaskoczyły odczyty dla Niemiec i Strefy Euro, a rozczarowały indeksy francuskie. Nie jest to jednak sytuacja wyjątkowa, ponieważ podobny scenariusz obowiązywał przez zdecydowaną większość ubiegłego roku. Danie nie zmieniły wiele na rynku EURUSD i cały czas pozostajemy ponad poziomem 1,38. Dopiero pokonanie wsparcia na 1,3780 może doprowadzić do większego ruchu spadkowego.

Tuż przed godziną 16 poznaliśmy również odczyt przemysłowego PMI dla gospodarki USA, który wyniósł 55,4 pkt. – nieznacznie poniżej oczekiwań. Negatywnie rozczarowała także sprzedaż nowych domów w USA, choć ceny urosły do rekordowych poziomów, a za średni dom w Stanach Zjednoczonych trzeba zapłacić 290 tys. dolarów – o 12,3  proc. więcej niż przed rokiem.

Przed nami jeszcze posiedzenie RBNZ, który stał się pierwszy bankiem centralnym z krajów grupy G-10, który podwyższył stopy procentowe. Tym razem rynek spodziewa się podwyżki stóp procentowych do 3 proc..

Złoty pozostaje bardzo stabilny i cały czas pozostajemy w konsolidacji w przedziale 3,01-3,04 jeśli chodzi o USDPLN i 4,15 – 4,20 jeśli chodzi o EURPLN. Tak powinno pozostawać w ciągu następnych sesji, natomiast złoty może dalej osłabiać się względem funta, do okolic 5,15.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj