Ryczko: Inwestorzy na PLN również czekają na dane dotyczące HICP

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 kwietnia 2014, 09:50
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym lekkim umocnieniu.

 Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1926 PLN za euro, 3,0380 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4350 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 4,076 proc. w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin obrotu na złotym przyniosło oczekiwane odreagowanie na wycenie polskiej waluty. Ruch ten miał charakter głównie techniczny, jednak bazą do impulsu stały się podobne odreagowania m.in. na węgierskim forincie czy rosyjskim rublu. Temat Ukrainy został obecnie przesunięty na dalszy plan stąd widoczna poprawa nastrojów na aktywach związanych z CEE. Dodatkowo wczorajszy niższy odczyt inflacyjny z Niemiec spowodował, że rynek obawia się podobnej analogi w przypadku dzisiejszego wskazania zbiorczego dla Strefy Euro.

Oznaczałoby to, iż EBC zbliża się do momentu zastosowania europejskiego „luzowania ilościowego” w celu pobudzenia wzrostu cen w Strefie. Taki ruch ze strony europejskiej instytucji centralnej byłby korzystny dla bardziej ryzykownych aktywów w tym złotego. Oznacza to, iż dzisiejsze dane dot. inflacji w Strefie Euro będą niezwykle istotne również dla wyceny polskiej waluty.

W trakcie dzisiejszej sesji NBP poda oczekiwania inflacyjne osób prywatnych w kwietniu. Dodatkowo MF zapowie wielkość podaży długu na maj. Ww. wydarzenia pozostaną najprawdopodobniej bez reakcji rynkowej, a główna uwaga rynkowa skupi się na zaplanowanej na godz. 11:00 publikacji odczyt inflacji HICP (oczek. wzrost do 0,8 proc. r/r z 0,5 proc. r/r uprzednio) dla Strefy Euro.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze odreagowanie na złotym potwierdziło istotność zakresów przy 4,21 EUR/PLN. W przypadku pary CHF/PLN analogicznym poziomem okazał się zakres 3,4513 PLN. Ww. obszary stanowić będą opór przed dalszym spadkami na złotym w trakcie kolejnych sesji. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się obecnie próba kontynuacji odbicia na złotym, jednak jej skala zależeć będzie głównie od wydarzeń na rynku bazowym (ponownie inflacja w Strefie Euro). W przypadku niższego wskazania (rzędu 0,6-0,7 proc.) oczekiwać można próby ruchu do okolic 4,1835 EUR/PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj