Czasy taniej energii już nie wrócą. Prąd będzie coraz droższy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2014, 05:47
Energia elektryczna będzie kosztować coraz więcej. Wszystko przez inwestycje w energetyce, które czekają Polskę w najbliższych kilkudziesięciu latach.

Według szacunków Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych, cena prądu, która wynosi dziś około 165 złotych za 1 MWh, w 2030 roku może sięgnąć 370 złotych.

Prezes WISE, Maciej Bukowski ostrzega, że czasy taniej energii już nie wrócą. Do tej pory wzrost cen energii wynikał z rosnących wycen surowców, w tym węgla, który jest głównym źródłem energii elektrycznej w Polsce. W przyszłości, jak twierdzi rozmówca IAR, wzrost cen będzie efektem dużych nakładów na inwestycje w energetyce. Po 2030 roku trzeba będzie zastąpić większość działających dziś elektrowni.

Ekspert przewiduje, że w kolejnych latach wśród Polaków zwiększy się popularność odnawialnych źródeł energii. Rząd nie pomaga w ich promocji, ale za około 10 lat własny panel fotowoltaiczny będzie miało wiele gospodarstw. Energia wytwarzana samodzielnie stanie się bowiem tańsza niż ta z sieci.

Eksperci WISE przekonują, że Polska może ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery nawet około 40 procent w stosunku do 1990 roku. Zalecają też jak największe zróżnicowanie źródeł energii.

Raport na temat możliwości polskiej polityki klimatycznej Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych opublikował w minionym tygodniu.

Polecamy: Putin: nikt dobrowolnie nie zrezygnuje ze współpracy z Rosją

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj