Wilkowicz: Za te inwestycje trzeba będzie zapłacić

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy/DGP
Inwestycje zagranicy w działające w Polsce firmy pożyczkowe wskazują, że pozycja branży krzepnie. Gospodarka wyszła z dołka, bezrobocie maleje, więc firmy pożyczkowe zacierają ręce.

Inwestycje zagranicy w działające w Polsce firmy pożyczkowe wskazują, że pozycja branży krzepnie. Ulokowane w Niemczech czy Wielkiej Brytanii spółki matki najwyraźniej widzą, że nasz rynek jest przyszłościowy (mimo starań rządu, by firmom pożyczkowym nieco utrudnić życie). Nic dziwnego: skoro na takiej krótkoterminowej pożyczce można zarobić kilkadziesiąt procent, to jest to biznes jak marzenie. A że cała gospodarka wyszła z dołka i bezrobocie maleje – z punktu widzenia firm pożyczkowych oznacza to mniejsze ryzyko prowadzenia działalności.

Wprawdzie każdy taki projekt oznacza nowe miejsca pracy i z tej perspektywy napływ pieniędzy jest pozytywny, jednak postawmy sprawę jasno: to nie są inwestycje, jakich najbardziej potrzebujemy. Poza stworzeniem nowych etatów i mniejszymi lub większymi wpływami podatkowymi trudno dopatrzyć się pozytywnego wpływu na naszą gospodarkę.

Badania i rozwój? Chyba nad tym, jak przekonać osoby, które nie potrafią związać końca z końcem, że stać je na realizowanie marzeń. Nowoczesne technologie? Tak – jeśli za takie uważamy dopieszczone strony internetowe i przelewy błyskawiczne. Kapitał? Może i krótkoterminowo poprawi nasz bilans płatniczy, ale klienci słono za to zapłacą.

Nie brak minusów, ale jest jeden duży plus inwestycji zagranicznych firm pożyczkowych w Polsce: przynajmniej nie pchają się do specjalnych stref ekonomicznych.

>>> Czytaj także:Mundial w Brazylii: gospodarcza porażka może przykryć sportową

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWilkowicz: Za te inwestycje trzeba będzie zapłacić »
Tematy: inwestycje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj