Precedens w branży transportowej. Kierowcy zadomowią się w hotelach?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lipca 2014, 02:35
TIR, ciężarówki
TIR, ciężarówki /ShutterStock
Pracownikowi firmy transportowej należy się zwrot kosztów hotelu, w którym nocował podczas zagranicznej podróży służbowej.

Tak uznał Sąd Najwyższy, rozpatrując pytanie sądu niższej instancji w związku ze sprawą wytoczoną pracodawcy przez kierowcę TIR-a.

Sąd uznał, że spanie w kabinie samochodu, "gdzie nie było stałej temperatury czy urządzeń sanitarnych" jest niewystarczające, bo "nie są to warunki właściwe dla wypoczynku, po którym kierowca byłby zdolny do kontynuowania podróży".

Sąd Najwyższy stworzył precedens, który może wywołać lawinę roszczeń. Zdecydowana większość kierowców TIR-ów sypia przecież w kabinach ciężarówek, które są do tego specjalnie przystosowane. Szacuje się, że rekompensaty mogą kosztować firmy transportowe nawet 2,5 miliarda złotych.

Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".

>>> Czytaj też: Odcinkowy pomiar prędkości lepszy od fotoradarów? GITD szykuje nową broń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj