Decyzja Komisji Europejskiej może przynieść zyski dla Orange i straty dla Netii

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
29 lipca 2014, 06:28
Orange Polska i Netia - dynamika kursu w 2014 r.
Orange Polska i Netia - dynamika kursu w 2014 r./Forsal.pl
W ciągu kilku dni Komisja Europejska zdecyduje, czy uwolnić rynek łączy szerokopasmowych w 76 gminach w Polsce. Zielone światło oznacza kłopoty dla Netii, która jest głównym beneficjentem obecnych regulacji.

Orange, który dzisiaj musi udostępniać swoje łącza szerokopasmowe konkurencji na warunkach narzuconych przez regulatora rynku, wkrótce może pozbyć się tego gorsetu. Urząd Komunikacji Elektronicznej przesłał do Brukseli projekt decyzji uwalniający rynek w największych miastach. Ma ona kluczowe znaczenie dla Orange i operatorów alternatywnych. Koniec regulacji cen detalicznych ułatwiłby temu operatorowi konkurowanie na lokalnych rynkach z sieciami telewizji kablowych.

Dla pozostałych telekomów oznaczałby potencjalnie utratę możliwości rywalizowania tam, gdzie dzierżawili oni łącza od największego krajowego operatora. Komisja Europejska na podjęcie decyzji ma czas do 4 sierpnia. Przeciwko propozycji uwolnienia rynku BSA w 76 gminach protestowa li operatorzy alternatywni, ale również KIGEiT (izba telekomunikacyjna) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwestionowały wyliczenia UKE, mające świadczyć o tym, że udział rynkowy Orange w tych obszarach jest relatywnie niski, co ma usprawiedliwić deregulację. Z kolei spółka zapewnia, że straciła tam już pozycję dominującą, oraz obiecuje zwiększenie inwestycji w sieci światłowodowe. 

Uwolnienie cen może zaszkodzić Netii

Po uwolnieniu cen w szczególnie trudnej sytuacji znalazłaby się Netia, która, jak szacują eksperci, ma 60 proc. rynku BSA (bitstream access), wartego ok. 600 mln zł, i która rozgląda się właśnie za kupcem. Z początkiem lipca wezwanie na zakup akcji Netii ogłosił operator kablowy Vectra. Po tym, jak nie spotkało się to z dużym zainteresowaniem inwestorów, operator ponowił wezwanie, podnosząc cenę z 5,31 zł do 5,41 zł za akcję. Zastrzegł jednak, że jego oferta jest ważna tylko dzisiaj, a zapisy po niższej cenie będą przyjmowane do 5 sierpnia 2014 r.

– Potencjalna decyzja o deregulacji oferty dostępu do internetu w modelu BSA w regionach, w których Orange nie ma pozycji dominującego gracza, po winna mieć dla tego operatora pozytywne długofalowe konsekwencje – ocenia Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB. Jego zdaniem spółka uzyskałaby możliwość różnicowania cen ofert w wybranych lokalizacjach, co ułatwiłoby konkurowanie z operatorami tele wizji kablowej. Analityk sądzi także, że decyzja deregulacyjna mogłaby skłonić Orange do zintensyfikowania inwestycji w sieć dostępową. Chodzi o modernizację istniejącej infrastruktury lub jej stopniową wymianę na sieci światłowodowe.

– Poprawa parametrów oferty internetowej umocniłaby pozycję rynkową operatora – uważa Sawala-Uryasz. – Deregulacja rynku BSA oznacza prawdopodobne przyspieszenie inwestycji Orange w światłowody, a co za tym idzie – możliwość częściowego odzyskania pozycji konkurencyjnej względem operatorów kablowych – twierdzi Konrad Księżopolski, dyrektor zespołu analiz giełdowych Espirito Santo Investment Bank (BESI). Analityk uważa, że w przypadku Netii oznacza to przede wszystkim dalszą presję na jej bazę klientów szerokopasmowego internetu udostępnianego na łączach Orange, a także większe ryzy ko w przypadku bazy odbiorców usług świadczonych przy wykorzystaniu własnej sieci.

– Oczywiście jeśli założymy, że Orange byłby bardziej konkurencyjny na tym terenie – zaznacza Księżopolski. BESI w niedawno opubli kowanej analizie rynku telekomunikacyjnego poinformował, że jeśli Bruksela da UKE zielone światło w sprawie rynku BSA, to firmy używające infrastruktury Oran ge będą miały 24 miesiące na migrację do własnych sieci. Na koniec pierwszego kwar tału baza BSA zawierała 330 tys. łączy, z czego z 255 tys. korzystała Netia. Analitycy oszacowali, że kosztowało by to spółkę 42–52 mln zł rocznych przychodów (3 proc. całości) i 4–5 mln zł zysku EBITDA (1 proc. całości). 

nju mobile odniosła sukces komercyjny

BESI utrzymuje rekomendację „kupuj” dla Orange, jednak obniżając cenę do celową z 12,6 zł do 10,8 zł. W komentarzu do tej rekomendacji analitycy piszą, że nowa oferta tańszej marki Orange nju mobile odniosła sukces komercyjny, generując najwięcej nowych przyłączeń netto w telefonii komórkowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy i obniżając koszt pozyskania klienta. BESI spodziewa się, że spółka odzyska swoją konkurencyjną pozycję dzięki łącze niu produktów w Orange Open i nju. Ta taktyka spo wodowała powiększenie bazy klientów trzech usług spółki w pierwszym kwarta le 2014 r. o 50 proc. rok do roku. 

>>> Czytaj też: Orange: Liczba klientów internetu mobil. wzrosła, stacjonarnego-spadła w I poł.

Miało to pozytywny wpływ na średni przychód od jednego abonenta szerokopasmowego, który wzrósł w tym okresie o 1,5 proc. Z kolei w przypadku Netii analitycy banku uważają, że chociaż operator modernizuje swoją sieć do standardu NGA, to jego baza klientów detalicznych rośnie tylko w przypadku telewizji i na dal jest zbyt mała. Jednocześnie spółka broni swojej bazy klientów biznesowych, charakteryzującej się wysoką marżą. Dzieje się to jednak kosztem silnego obniżenia ARPU (o 16 proc. rok do roku w pierwszym kwartale 2014 r.).

Zdaniem BESI głównym czynnikiem stanowiącym o atrakcyjności Netii jest jej stosunkowo hojna polityka dystrybucji zysków. Jednak obecnie w centrum uwagi jest możliwość ewentualnego prze jęcia przez Vectrę, drugie go co do wielkości operatora telewizji kablowej w Polsce. – Wycena 5,41 zł za akcję jest zbyt niska. Model wyceny BESI sugeruje 6,7–6,8 zł za akcję – twierdzą analitycy banku.

>>> Czytaj też: Mennica Polska sukcesywnie skupuje akcje Netii, dotychczas między 5,49-5,50 zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj