Światowy kryzys gospodarczy nie dotknął jak dotąd rynku dzieł sztuki. Łączne obroty wzrastają, Francuzi podali, że w pierwszym półroczu 2014 r. łączna wartość ich sprzedaży na całym świecie wyniosła 7,15 mld dolarów.

Światowy kryzys gospodarczy nie dotknął jak dotąd rynku dzieł sztuki. Według analityków z francuskiej firmy Artprice jest nawet wręcz przeciwnie - łączne obroty na tym rynku szybko ostatnio wzrastają.

Francuscy specjaliści od rynku dzieł sztuki podali, że w pierwszym półroczu tego roku łączna wartość ich sprzedaży na całym świecie wyniosła 7,15 miliardów dolarów. W pierwszych sześciu miesiącach ubiegłego roku wynosiła ona 6,11 miliardów dolarów. Oznacza to wzrost o ponad 17 procent w ciągu zaledwie jednego roku. Warto przypomnieć, że rok 2013 był dotąd uważany za rekordowy.

>>> Czytaj także: Zadłużenie hipoteczne Europejczyków: kto ma najwięcej kredytów?

Zatrzęsienie nowych muzeów i galerii

Jeden z francuskich analityków Thierry Ehrmann uważa, że ten wzrost jest związany między innymi z powstawaniem licznych nowych muzeów i galerii sztuki, zwłaszcza w zachodniej Azji, a także w Ameryce Południowej i na Bliskim i Środkowym Wschodzie. Jest również coraz więcej prywatnych kolekcjonerów.

Rynek dzieł sztuki jest najbardziej dynamiczny w Stanach Zjednoczonych. Licytacje w tym kraju stanowią jedną trzecią całego światowego rynku. Na kolejnych miejscach znalazły się Chiny, Wielka Brytania i Francja.

>>> Czytaj także: Zobacz, jak przygotować mieszkanie, żeby szybko je sprzedać