Rosyjskie embargo: Hiszpania szuka nowych rynków dla owoców i warzyw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 sierpnia 2014, 12:55
Hiszpania, Barcelona
Hiszpania, Barcelona/ShutterStock
Madryt szuka nowych rynków zbytu dla eksportu żywności. Hiszpania jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych rosyjskim embargiem. Straty eksporterów warzyw i owoców do Federacji Rosyjskiej mogą przekroczyć 320 milionów euro.

Wczorajsze spotkanie ekspertów państw członkowskich nie uspokoiło hiszpańskich rolników. Obawiają się nie tylko konsekwencji embarga nałożonego przez Rosję, ale też gwałtownego spadku cen. Dlatego minister rolnictwa Isabel Garcia Tejerina uważa, że owoce i warzywa, których nie można wysłać do Federacji, muszą zostać usunięte z rynku.

„Żądamy natychmiastowego wycofania tych produktów. Oczekujemy od Brukseli pokrycia poniesionych strat i zapowiadamy szukania nowych odbiorców” - oświadczyła minister.

Hiszpania wyraziła niezadowolenie z powodu zamiaru krajów Ameryki Południowej zwiększenia eksportu żywności do Rosji. Rolnicy zaś boją się, że przez nadwyżki produkcji Bruksela ograniczy wymianę tych towarów między krajami członkowskimi. Unia Europejska jest pierwszym odbiorcą hiszpańskich warzyw i owoców. 

>>> Czytaj też: Białoruś i Kazachstan na przekór Rosji. Nie poprą embarga


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj