Bez szans na hossę na miedzi. Cena może pozostać powyżej 7000 dol./tonę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2014, 14:07
Bieżący rok miał być dla rynku miedzi ciężki według prognoz z końca 2013 r. KGHM prognozował cenę miedzi w przedziale 6800-7200 USD/t, spodziewając się jednak odbicia w 2015 r.

Duża część analityków nie podzielała jednak optymizmu, co do odbicia ceny w 2015 r., jaką wyrażał zarząd KGHM-u. Warto przyjrzeć się, jak wygląda rynek miedzi z dzisiejszej perspektywy.

Obecnie cena tony miedzi na LME nieznacznie przekracza 7000 USD. Przez większość 2013 r. cena tego surowca utrzymywała się między 7000 a 7400 USD, aczkolwiek zarówno w 2013, jak i w bieżącym nastąpił mocny spadek. W tym roku spowodowane to było bardzo słabymi danymi z Chin o dynamice eksportu i importu. Dlatego tegoroczna minimalna cena miedzi to 6310 USD/t. Wtedy o ryzyku spadku nawet poniżej 6000 USD/t mówiło się sporo. To wciąż jednak byłaby cena znacznie powyżej średnich kosztów wydobycia, które szacuje się na 5000 USD/t. Jakie argumenty stały za spadkami? Po pierwsze prognozowana przez International Copper Study Group (ICSG) nadwyżka miedzi w 2014 i 2015 r. Po drugie słabnąca dynamika gospodarki chińskiej.

Tymczasem w II i III kw. sytuacja wyraźnie się polepszyła o tyle, że chińskie inwestycje infrastrukturalne poprawiły kondycję przemysłu, a indeks PMI dla tego sektora powrócił powyżej granicznej wartości 50 pkt, oddzielając regres od rozwoju. Import miedzi do Chin w I poł. 2014 r. był nawet wyższy od tego z 2013 r., jednak w II połowie, ze względu na uwalnianie zapasów metalu utrzymywanych jako zabezpieczenie transakcji finansowych, import ten ma się zmniejszyć i w konsekwencji być na podobnym poziomie co w 2013 r. ICSG szacuje natomiast, że w 2014 r. wzrost produkcji wyniesie 6,5 proc. rpk do roku. Ze strony chińskiej, która jest największym konsumentem miedzi, nie ma raczej co liczyć na duży wzrost popytu.

Natomiast wyraźnie odżywający przemysł i rynek nieruchomości w USA (drugi największy konsument miedzi na świecie) są szansą na utrzymanie cen miedzi powyżej 7000 USD/t. Ostatnie świetne dane właśnie z USA odpowiadają za wzrosty cen miedzi. Na hossę na tym rynku (i generalnie na rynku surowców) nie ma co liczyć, gdyż perspektywa mocnego dolara uderza w wycenianą w tej walucie miedź. Jednak już szanse na utrzymanie się ceny miedzi powyżej 7000 USD/t są większe, niż można było sądzić kilka miesięcy temu. To także dobry prognostyk dla KGHM-u, którego notowania po skutecznym rozruchu kopalni w Sierra Gorda w Chile znajdują się w wyraźnym trendzie wzrostowym. 

>>> Czytaj także: Rosja planuje w zimie wstrzymanie tranzytu gazu przez Ukrainę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj