Merkel: w środku Europy sąsiednie kraje nie są traktowane jak partnerzy, ale jak strefy wpływu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 października 2014, 14:12
Reagując na konflikt na Ukrainie Europa musi być twarda, ale też gotowa do dialogu z Rosją - mówi kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Przemawiając w Hanowerze podczas uroczystości z okazji Dnia Jedności Niemiec Merkel powiedziała, że Europa musiała zareagować na postępowanie Rosji na Ukrainie.

„Łamanie podstawowych zasad prawa międzynarodowego wymaga jasnej odpowiedzi. Sankcje wprowadzone przez kraje Unii są tak odpowiedzią” - mówiła niemiecka kanclerz. Zdaniem Merkel nie powinno się jednak zamykać kanałów dialogu z Rosją. Szefowa niemieckiego rządu przypominała, że nawet w szczytowej fazie zimnej wojny odbywały się rozmowy z Moskwą. „Także teraz musimy prowadzić twardą politykę, ale też dialog, aby wspierać siłę prawa, a nie prawo silniejszego” - mówiła.

W swoim przemówieniu Merkel ubolewała nad tym, że w środku Europy powrócono do starego sposobu myślenia, kiedy sąsiednie kraje nie są traktowane jak partnerzy, ale strefy wpływu. 

>>> Czytaj też: Rosja dogania Stany Zjednoczone w wyścigu zbrojeń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj