Powraca temat oskładkowania umów-zleceń, czyli popularnych "śmieciówek". Projekt zmian w ustawie o ubezpieczeniach społecznych został ponownie skierowany do sejmowej podkomisji, która zajmie się nim jutro.

Pierwotnie vacatio legis ustawy miało wynosić trzy miesiące, później ten okres został czterokrotnie wydłużony. Ekspert Konfederacji Lewiatan, Marek Kowalski w rozmowie z IAR wskazuje, że podkomisja może zarekomendować powrót do pierwotnych założeń. - Chodzą słuchy, że Ministerstwo Finansów nie chce się zgodzić na vacatio legis dłuższe niż trzy miesiące - tłumaczy.

Zdaniem Marka Kowalskiego tak krótki okres wchodzenia w życie tej ustawy byłby fatalnym rozwiązaniem. Przede wszystkim, większość budżetów na szczeblu gminnym, powiatowym, a nawet państwowym została już uchwalona, a więc samorządy mogą sobie nie poradzić z dodatkowymi obciążeniami wynikającymi z ustawy. Według eksperta, vacatio legis powinno być dłuższe, tak, żeby pracodawcy i pracownicy byli w stanie przystosować się do tych regulacji.
Nowe przepisy przewidują również ozusowanie wynagrodzeń członków rad nadzorczych.

>>> Czytaj też: Rekord ofert pracy na rynku. Bezrobocie w Polsce leci w dół