Rosja proponuje Indiom udziały w złożach ropy na Syberii. "Oni potrzebują pieniędzy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2014, 20:13
Propozycja Rosnieftu dotyczy 49 proc. udziałów w złożu jurubczeno-tochomskim i 10 proc. w złożu wankorskim - przekazały źródła.

"Oni potrzebują pieniędzy i chcą nająć partnerów. Chcą zademonstrować Stanom Zjednoczonym i Europie, że są partnerzy do ich dyspozycji" - powiedziało jedno ze źródeł. Rosnieft odmówił komentarza.

Reuters podkreśla, że Rosnieft objęty sankcjami zachodnimi, szuka teraz firm spoza Zachodu do współpracy przy eksploatacji swych wielkich złóż.

Najpierw w kwietniu USA objęły sankcjami szefa Rosnieftu Igora Sieczina. We wrześniu UE i USA objęły Rosnieft (a także Transnieft i Gazprom Nieft) ograniczeniami w dostępie do kapitału. Amerykańskie restrykcje zakazują też eksportu do pięciu rosyjskich firm energetycznych - w tym Rosnieftu - towarów, większości usług oraz technologii potrzebnych do wydobycia ropy ze złóż głębinowych, złóż w Arktyce oraz z łupków.

Produkcja ze złoża jurubczeno-tochomskim ma ruszyć w 2017 roku.

>>> Czytaj też: Cena ropy znów spada. Łupkowa rewolucja zjada Putina i swój własny ogon

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj