Kazachstan alternatywą dla rosyjskiego rynku? Astana kusi polskie firmy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 października 2014, 18:02
Dwie złote wieże w Astanie
Dwie złote wieże w Astanie/ShutterStock
Polskim firmom trudno prowadzić biznes w Rosji, ale inwestowanie w krajach należących do Unii Euroazjatyckiej może być sposobem na obejście rosyjsko-europejskich restrykcji gospodarczych.

Ambasador Kazachstanu w Polsce, Yerik Utembayev powiedział dziennikarzom w Świnoujściu, podczas Baltic Buistess Forum, że gospodarcze relacje firm z obu krajów są wzorowe. Ambasador tłumaczy, że Kazachstan stworzył dobre warunki dla także dla polskich firm. Przedsiębiorstwa, które zainwestują ponad 20 milionów dolarów, otrzymują zwrot jednej trzeciej kosztów oraz 10-letnie zwolnienie z podatku korporacyjnego i na ziemię. 

>>> Czytaj też: Kazachstan następny po Ukrainie? Putin poszerza strefę wpływów

Dzięki temu Kazachstan może stać się regionalnym centrum inwestycyjnym. Przedstawiciel Kazachstanu dodaje, że kolejne firmy zgłaszają chęć inwestowania w tym kraju. W tym kraju zainwestowała Polfarma. Także inne firmy są zainteresowane biznesem i tworzymy polsko-kazachskie klastry.

Nowe przepisy inwestycyjne obowiązują w Kazachstanie od 3 miesięcy.

Ambasador Kazachstanu jest gościem Baltic Biusness Forum, które odbywa się w Świnoujściu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj