Spadające koszty wydobycia ropy z łupków pogrążą Rosję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2014, 10:31
Rosja nie obawia się unijnych sankcji, tylko spadających cen ropy naftowej. Coraz niższe koszty wydobycia surowca z łupków mogą definitywnie zatopić gospodarkę Putina.

Według IHS, jednej z najstarszych amerykańskich cenionych firm analitycznych, szybko maleją koszty wydobycia ropy i gazu z łupków w USA - pisze "Gazeta Wyborcza". W tej chwili rynkowa cena ropy za baryłkę wynosi ok 80 dolarów. Szacuje się, że nawet przy cenie 57 dol. za baryłkę produkcja surowca z łupków byłaby opłacalna dla połowy firm z branży.

Jeszcze latem - jak twierdzi IHS - amerykańscy nafciarze łupkowi musieli sprzedać swój produkt za minimum 70 dolarów, by ich projekty były ekonomicznie opłacalne.

Dlaczego koszty wydobycia ropy z łupków maleją? Zasadniczo z trzech powodów: rośnie liczba odwiertów (a więc rodzi się pewna standaryzacja całego procesu), nafciarze są coraz bardziej doświadczeni oraz wprowadzane są nowinki techniczne. Więcej w "Rzeczpospolitej".

>>> Czytaj więcej: Porażka Gazpromu. Nord Stream nie będzie wydłużony

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj