Rybiński: Nadchodzi eksplozja innowacyjności w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2014, 11:40
Innowacje
Innowacje/ShutterStock
Wszystkie poważne miary innowacyjności dla naszego kraju spadają od lat. Jest jeden wyjątek, to sektor usług finansowych, w którym Polska jest światowy liderem innowacji - pisze w felietonie Krzysztof Rybiński.

Przez minione dwa lata prowadziłem projekt badawczy, którego celem było zrozumienie, dlaczego tak jest. Razem z zespołem przeanalizowaliśmy ponad sto firm, przeprowadziliśmy około 30 kompleksowych analiz tych firm, które dzięki innowacyjnym modelom biznesowym zdobywają rynki międzynarodowe oraz przeprowadziliśmy liczne wywiady z właścicielami najbardziej innowacyjnych firm.

Odbyłem dziesiątki rozmów, przeanalizowałem co robi sektor prywatny i publiczny, w skrócie wnioski są następujące:

  • naturalna kreatywność Polaków zaczyna się w coraz większym stopniu przekładać na innowacyjność i tworzenie nowych innowacyjnych firm
  • coraz więcej polskich firm zaczyna rolować swoje unikalne modele biznesowe na inne kraje i robi to bardzo skutecznie
  • w innych krajach powoli pojawia się percepcja, że w Polsce zaczyna tworzyć się ekosystem, który rodzi takie firmy
  • polskie uczelnie, które często oferowały starą wiedzę, na skutek kryzysu demograficznego zmieniają się i coraz lepiej przygotowują młodych ludzi do roli przyszłego innowacyjnego
  • przedsiębiorcy, a nie pasywnego korposzczura. To jeszcze nie jest powszechne, ale jest coraz więcej uczelni-agentów zmiany
  • w Polsce studiuje coraz więcej cudzoziemców, co wspiera proces innowacyjności
  • rząd przeszkadza coraz mniej, jeszcze nie pomaga, ale mniej przeszkadza, co jest dobrym trendem
  • pieniądze unijne, które przyjdą, będą wydawane trochę mądrzej niż w poprzedniej perspektywie, czyli uczymy się na błędach. Poprzednio zabijały innowacyjność w skali kraju, teraz jest szansa, że będą pomagać

Podsumowując, po katastrofie innowacyjności w minionych 7 latach, moim zdaniem czeka nas zmiana trendu. I nie mówię tylko o efekcie piłeczki, która rzucona z 20 piętra na dno, trochę się odbije, a potem spadnie, tylko mówię o nadchodzącej eksplozji innowacyjności.

Jeżeli mam rację, to pojawia się szansa, żeby Polska poradziła sobie z nadchodzącą katastrofą demograficzną. Oryginalną treść opinii można znaleźć tutaj.

Sztandarowym przykładem polskiej innowacyjności jest sektor bankowy. Na ten temat możesz się dowiedzieć więcej, czytając więcej tutaj.

Źródło: Rybinski.eu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński
Ekonomista i publicysta, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, Profesor nadzwyczajny w Szkole Głównej Handlowej. Były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego. Był partnerem w firmie Ernst&Young, wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Alior Banku i współwłaścicielem spółki SanNao wdrażającej rozwiązania internetowe. Rektor Uczelni Vistula, (dawnej Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie).
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj