KE przesadziła z prognozami. Polskie PKB będzie znacznie niższe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2014, 15:44
Gospodarka
Gospodarka/ShutterStock
Komisja Europejska przedstawiła prognozy dla polskiej gospodarki. Jeszcze pół roku temu były one o wiele lepsze.

Prognoza wynosi 3 procent wzrostu gospodarczego w tym roku i 2,8 procent w przyszłym. Główny ekonomista banku Millenium, Grzegorz Maliszewski uważa, że sama korekta wzrostu gospodarczego nie jest zaskoczeniem. Jest nim natomiast skala zmian. Według eksperta, zaskakująca jest szczególnie skala obniżki prognozy na 2015 rok, która zakłada wyhamowanie wzrostu do 2,8 procent.

Według rozmówcy IAR, prognoza Komisji Europejskiej jest zbyt ostrożna a negatywne zmiany mogą zostać zrównoważone. Jeżeli Polska gospodarka spowolni to osłabi się także waluta. To oznacza większą konkurencyjność towarów znad Wisły w Europie. Grzegorz Maliszewski wierzy też, że polscy przedsiębiorcy nie będą biernie czekać na pogorszenie sytuacji na zachodzie Europy i szybko znajdą nowe rynki zbytu.

Eksperta nie zaskakują natomiast czynniki ryzyka dla polskiej gospodarki. Wśród nich Komisja Europejska wymienia spowolnienie w strefie euro oraz rosyjsko-ukraiński konflikt.

Poziom wzrostu PKB przekłada się na poziom dobrobytu społeczeństwa. Pod tym względem również nie prezentujemy się dobrze. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj