BM Reflex: Paliwa nadal będą tanieć, na święta benzyna może być tańsza niż ON

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
5 grudnia 2014, 13:32
paliwo, cena paliwa
paliwo, cena paliwa /ShutterStock
Kolejne dni przyniosą dalsze spadki cen paliw na stacjach, przy czym większe spadki mogą być notowane dla benzyny niż oleju napędowego. Przed świętami średnie poziomy cen Pb 95 i diesla mogą się zrównać, a na części stacji benzyna będzie tańsza niż olej, wynika z tygodniowego komentarza analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Na rynku krajowym obserwujemy dalsze zmiany cen paliw w dół. Zgodnie z oczekiwaniami korekty są coraz bardziej wyraźne. W skali tygodnia w niektórych lokalizacjach ceny benzyny i oleju napędowego spadły o ponad 20 groszy na litrze. Ze względu na fakt, iż do wczoraj jeszcze nie na wszystkich stacjach znalazły przełożenie obniżki cen hurtowych z końca ubiegłego tygodnia, średni poziom cen benzyny i oleju napędowego spadł odpowiednio o 7 i 6 groszy na litrze. Najbardziej – średnio o 8 gr/l spadła cena benzyny bezołowiowej 98. Już w weekend tankowanie będzie jeszcze tańsze, bo część właścicieli będzie dopiero obniżała ceny.   

Aktualny średni poziom cen na 4 grudnia 2014: dla benzyny bezołowiowej 95 – 4,89 zł/l, benzyny bezołowiowej 98  - 5,15 zł/l, oleju napędowego – 4,85 zł/l i autogazu – 2,55 zł/l.

Zróżnicowanie między minimalnym i maksymalnym poziomem cen poszczególnych rodzajów paliw pozostaje bardzo wysokie. Sięga 37 groszy na litrze autogazu, 49 groszy na litrze benzyny i 38 groszy na litrze oleju napędowego.  Powodem jest między innymi różny czas wprowadzania korekt cen przez właścicieli stacji i poziomu sprzedaży, co z kolei wymusza określony cykl rotacji zapasów na stacjach. Warto jednak podkreślić, że już we wszystkich regionach średni poziom cen benzyny 95 i ON spadł poniżej 5 zł/l.

Podtrzymujemy prognozę dalszego spadku cen na stacjach w wysokości średnio do 10 groszy na litrze w kolejnych kilku dniach, zwracając jednocześnie uwagę, że większe spadki możemy notować dla benzyny niż oleju napędowego. Ponadto jeszcze przed świętami średnie poziomy cen Pb 95 i diesla mogą się zrównać, a na części stacji benzyna będzie tańsza niż olej.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 5-12-2014 r. w Orlenie: 
paliwo cena zmiana w porównaniu do cen z 28-11-2014
Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 5-12-2014 r. w Lotosie: 

Pierwszy tydzień grudnia na rynku ropy naftowej upłynął pod zanikiem wyhamowania tempa spadków. Notowania styczniowej serii kontraktów na ropę Brent w Londynie po spadku w rejon 67,50 USd/bbl powróciły chwilowo w okolice 73 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent kosztuje 69 USD/bbl, WTI w Nowym Jorku z kolei 66 USD/bbl. W sumie od połowy czerwca tego roku ceny ropy Brent spadły około 48 USD/bbl (40%).

W gronie czynników wsparcia dla cen ropy wymieniane było ewentualne rozszerzenie przez ECB skali dotychczasowego luzowania ilościowego. Jak się okazało ECB zgodnie ze słowami prezesa poczeka do I kwartału przyszłego roku, kiedy to jeszcze raz oceni efekt podjętych kroków luzowania polityki pieniężnej i ewentualnie wtedy podejmie decyzję co do kształtu dalszych działań. Tak więc póki co na ewentualne QE trzeba będzie poczekać, choć ECB zrewidował w dół oczekiwania tempa wzrostu gospodarczego i inflacji w regionie.

Z kolei Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej poinformowała o spadku zapasów paliw w USA w ubiegłym tygodniu o 3,7 mln bbl. Efekt poprawy kondycji gospodarczej USA i spadku cen paliw wyraźnie widać po danych o konsumpcji benzyn, których udział w amerykańskiej strukturze zużycia paliw wynosi blisko 48%.  W minionym tygodniu popyt na benzyny wzrósł w skali tygodnia 1,9% osiągając bardzo wysoki poziom 9,43 mln bbl/d – jest to ponad 6% więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dla przypomnienia rekord konsumpcji benzyn w USA przypadł dotychczas na trzeci tydzień sierpnia 2007 roku – 9,76 mln bbl/d.

Tymczasem Arabia Saudyjska mimo spadających cen zdecydowała się na dalszą redukcję cen ropy (zwiększenie upustów) dla swoich azjatyckich i amerykańskich odbiorców. Na rynku w związku z tym coraz szerzej spekuluje się o tym, że Arabia Saudyjska zamierza twardą ręką walczyć o udziały w rynku wypowiadając wojnę niekonwencjonalnym źródłom ropy naftowej. W USA oczywiście toczy się obecnie szeroka dyskusja odnośnie  wpływu niższych cen ropy na przyszłość wydobycia ropy z łupków. Biorąc pod uwagę zapowiedzi zwiększenia eksportu ropy przez Irak w 2015 roku oraz (w razie osiągnięcia porozumienia nuklearnego) przez Iran w drugiej połowie przyszłego roku  (blisko 1 mln bbl/d)  sytuacja wydaje się być niezmiernie ciekawa. Z drugiej strony niższy poziom cen ropy najprawdopodobniej przełoży się na rewizję w górę prognoz światowej konsumpcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj