Niezapowiedziane ćwiczenia wojskowe w Obwodzie Kalingradzkim. Prowokacja Rosji?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2014, 08:23
Rosja atakuje - prowokacje rosyjskie
Rosja atakuje - prowokacje rosyjskie/DGP
W Obwodzie Kaliningradzkim odbyły się niezapowiedziane ćwiczenia wojskowe. Wzięło w nich udział 9 tysięcy żołnierzy. Zgromadzono 250 czołgów, 55 okrętów i ponad 100 dział.

Choć manewry trwały od 5 do 10 grudnia strona rosyjska poinformowała o nich dopiero dziś rano. Według komunikatu, cytowanego przez RIA Novosti, celem ćwiczeń było sprawdzenie gotowości bojowej jednostek Zachodniego Okręgu Wojskowego.

Szef Wydziału Operacyjnego rosyjskiego Sztabu Generalnego, gen. Andriej Kartapołow poinformował po zakończeniu manewrów, że wzięły w nich udział wyrzutnie rakiet Iskander, przerzucone w tym celu z centralnej części Rosji. Rakiety Iskander, o zasięgu do 500 kilometrów, są przeznaczone do rażenia ważnych celów naziemnych. 

>>> Czytaj też: Kapitalizm według Putina. Ukraiński biznesmen zbił fortunę na handlu rosyjskim gazem

Przenoszą do 750 kilogramów substancji wybuchowej i trafiają w cel z dokładnością do 10 metrów. Duża prędkość i niski pułap przelotu sprawiają, że bardzo trudno je wykryć i zniszczyć. Startują z podwójnych wyrzutni, zamontowanych na samochodach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj