Fitch: Polskie banki są silne i przetrwają frankowe turbulencje

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 stycznia 2015, 09:27
Aprecjacja franka wobec walut krajów z Europy Środkowej i Wschodniej  będzie w krótkim czasie odczuwalna dla banków z Polski ze względu na wzrost aktywów ważonych ryzykiem oraz wezwania banków do uzupełnienia depozytów. Jednak silna pozycja kapitałowa i płynnościowa powinna zamortyzować ten wpływ.

Agencja Fitch podkreśla, że wezwanie do uzupełnienia dotyczące swapów walutowych może być istotne dla ratingu tych banków, które posiadają duże portfele kredytowe we frankach szwajcarskich w stosunku do portfela ogółem, a więc: Getin Noble Bank, Bank Millennium oraz w mniejszym stopniu Bank Zachodni WBK, Bank Ochrony Środowiska. Jednak polskie banki poprawiły swoją pozycję płynnościową od kryzysu finansowego i powinny pozostawać wystarczająco silne, aby zaabsorbować wezwanie do uzupełnienia depozytów. 

>>> Czytaj też: Potencjalne bankructwo tysięcy rodzin i zyski dla prawników, czyli skutki drogiego franka

Fitch ocenia, że ekspozycja mBanku z depozytem zabezpieczającym jest niewielka, ponieważ bank finansuje kredyty hipoteczne w CHF ze środków od swojej spółki matki oraz euroobligacjami. Agencja szacuje, że wezwania do uzupełnienia depozytów przez Getin Noble Bank i Bank Millennium mogą osiągnąć ok. 20 proc. dostępnej płynności.

Według szacunków Fitchh  wzrost aktywów ważonych ryzykiem będzie miał wpływ na współczynnik wypłacalności CAT 1, jednak będzie on łagodny.

„Przy założeniu kursu franka na poziomie 4,25 , zakładamy spadek dla całego sektora na poziomie mniejszym niż 50 punktów bazowych – startując z poziomu 13,7 proc. na koniec września 2014 r. Jest to w dużej mierze zgodne z szacunkami Komisji Nadzoru Finansowego, mówiącymi, że 30-proc. deprecjacja powinna wpłynąć na obniżenie CAT1 do ok. 13,3 proc." – czytamy w komunikacie. 

>>> Polecamy: Kurs franka cię przerasta? Zarabiaj w lokalnej walucie. Jak szukać pracy w Szwajcarii

Fitch uważa, że wpływ na współczynniki kapitałowe będą podobnej wielkości, a więc do udźwignięcia dla sektora jako całości, ale współczynnik CET1 Getin Noble Banku może znaleźć się pod presją (na koniec września współczynnik wypłacalności wyniósł 9,5 proc. Dwa z trzech najbardziej narażonych banków – Bank Millennium i mBank mają bardzo silne CAT1, a także korzystają w ramach wewnętrznej metody ratingów z niższej wagi ryzyka w porównaniu do wagi ryzyka 100 proc. stosowanej przez takie banki jak np. Getin , które do obliczenia ryzyka kredytowego stosują metodę standardową.

Agencja zaznacza, że ubiegłoroczny przegląd i ocena jakości aktywów oraz testy warunków skrajnych EBA (przy deprecjacji złotego wobec franka o 25 proc.) potwierdziły  ogólnie silną zdolność do absorbowania potencjalnych strat. Jednak, w zależności od wielkości i czasu trwania aprecjacji franka szwajcarskiego, obsługa kredytów hipotecznych we frankach stanie się trudniejsza, a związane z nimi ryzyko kredytowe wzrośnie.

Kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich stanowiły w Polsce 38 proc. wszystkich udzielonych kredytów mieszkaniowych na koniec września 2014 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj