Czeski protekcjonizm dokuczył... Czechom. Importerzy skarżą się do Brukseli na własny rząd

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2015, 07:58
Ograniczenia dla polskiej żywności przeszkodziły samym Czechom - pisze "Puls Biznesu". Według gazety, na własny rząd poskarżyli się tamtejsi importerzy żywności, tracący na restrykcjach.

Jak wynika z pisma, do którego dotarł "Puls Biznesu", apelują oni o ocenę zgodności obowiązujących przepisów z prawem unijnym i swobodą przepływu towarów na wspólnym rynku.

Autorzy pisma skarżą się na przepisy, które nakładają na importerów obowiązek powiadomienia inspekcji weterynaryjnej między innymi o tym co i jakiej jakości będą importować oraz po jakich cenach sprzedawać. Według gazety, nad podobnym wnioskiem pracują też polscy eksporterzy żywności. 

Jak zaznacza gazeta, mimo restrykcyjnych przepisów ograniczających dostęp do zagranicznych produktów w Czechach, w ciągu 11 miesięcy minionego roku z Polski do Czech wyeksportowano żywność o wartości 1,2 mld euro.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj