Forsal logo

Wilkowicz: Frankowa akademia

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy/DGP
Na rynku walutowym frank kosztuje już niecałe 4 zł, o ponad 30 groszy mniej niż w pierwszych dniach po uwolnieniu kursu szwajcarskiej waluty przez tamtejszy bank centralny.

Nadal jest więc drożej niż na początku roku, ale to już nie taka tragedia, jak wydawało się tuż po 15 stycznia. A do tego mamy jeszcze pozytywne dla spłacających kredyty we frankach efekty cięcia stóp procentowych w Szwajcarii. Nawet jeśli nic się nie stało, to przynajmniej przez minione dwa i pół tygodnia wiele osób – w tym najwyraźniej i ci, którzy już od lat spłacają kredyty w walutach obcych – sporo dowiedziało się o finansach. Zarówno w wymiarze globalnym, jak i osobistym. Prawdziwa frankowa akademia.

Niektóre lekcje nie miały specjalnie praktycznego charakteru. Bo co komu z tego, że na własnej skórze (przecież nie pierwszy raz) przekonał się o ryzyku brania kredytu w obcej walucie. Ale jest i pożyteczna nauka: jak ta dotycząca spreadu walutowego. Niby nic nowego, bo przecież o tym, że przy spłacie kredytu denominowanego we frankach (czy innej walucie) banki nakładają nawet kilkuprocentową prowizję od wymiany walut, powszechnie wiadomo od kilku lat, swego czasu Sejm uchwalił nawet specjalną ustawę antyspreadową. A jednak większość klientów nie dawała sobie szansy, by zaoszczędzić na spłacie kredytu. Ocknęli się dopiero teraz, gdy zresztą same banki deklarują, że przez kilka miesięcy zgodzą się na mniejszy zarobek i tną swoje spready. Późno, ale dobre i to.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj