Ryczko: Złoty i dług pod presją, Ukraina i Grecja w centrum uwagi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lutego 2015, 09:05
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym lekkim osłabieniu.

Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1820 PLN za euro, 3,6878 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,9941 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,306 (10YT), choć w trakcie sesji obserwowaliśmy podbicie nawet do 2,42%.

Początek tygodnia przyniósł spadek wyceny polskiej waluty w ślad za ograniczeniem apetytu na ryzyko na szerokim rynku. Rynki dość nerwowo zareagowały na weekendowe doniesienia z Grecji - Alexis Tsipras podtrzymał stanowisko, że sposobem na wyjście kraju z ogromnego zadłużenia jest złagodzenie warunków międzynarodowego pakietu pomocowego. Dodatkowo inwestorzy znów niepokoją się sytuacją na wschodzie, gdzie choć zapowiedziane są nowe sankcje ze strony UE wobec Rosji to trwające rozmowy nie przynoszą długoterminowych rozwiązań.

Ponadto złotemu nie sprzyja obecnie układ rynkowy, gdzie polskie obligacje notują korektę wcześniejszego umocnienia (w ślad za podbiciem kwotowań długu USA), a pary x/PLN bądź też znalazły się blisko wsparć (EUR/PLN 4,15-4,16 PLN), bądź też możemy mówić o „zbudowaniu platformy” do ruchu korekcyjnego (USD/PLN oraz CHF/PLN). Sytuacja nie jest jednak nerwowa, gdyż złoty w dalszym ciągu pozostaje pod wpływem zapowiedzianego programu QE w wykonaniu EBC, który powoduje, iż kapitał w Strefie Euro preferuje obecnie aktywa o wyższych stopach i rentownościach (tzw. high yield).

W trakcie dzisiejszej sesji MF poda podaż długu na czwartkową aukcję, a GUS opublikuje dane dot. przeciętnego wynagrodzenia w czwartym kwartale 2014 i w całym roku. Na szerokim rynku trwa spotkanie G20, jednak wczoraj inwestorzy nie zareagowali na opublikowany draft komunikatu światowych liderów. W komunikacie czytamy, iż liderzy odnoszą się m.in. do taniej ropy oraz potrzeby przeciwdziałania obniżonym wskaźnikom inflacyjnym.

Z rynkowego punktu widzenia na większości par związanych z PLN otrzymaliśmy sygnały możliwej technicznej korekty. Na parze EUR/PLN oscylujemy powyżej wsparć na 4,15-4,16 PLN, natomiast najbliższy opór wypada w okolicach 4,20 PLN. W przypadku CHF/PLN należy przede wszystkim śledzić zachowanie EUR/CHF, jednak wczorajsza sesja wskazuje na próbę powrotu powyżej bariery 4,00 PLN. Na USD/PLN okolice 3,6525 PLN pełnią obecnie rolę ograniczenia umocnienia złotego, szczyt niedawnego trendu wzrostowego na parze wypada natomiast na 3,7715 PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj