Pełna zdolność produkcyjna w JSW dopiero pod koniec tygodnia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2015, 11:14
Wydobycie węgla minionej doby było o 10 proc. niższe od średniego dobowego planowanego na luty.

„Wydobycie jest niższe niż normalnie, ponieważ konieczne są dodatkowe prace zabezpieczające związane z tak długim przestój. Problemem jest też sytuacja w kopalni Knurów-Szczygłowice” – powiedziała we wtorek PAP rzeczniczka JSW Jabłońska-Bajer.

W tym zakładzie od kilku dni trwa akcja pożarowa. Budowane są tamy, które odizolują ścianę wydobywczą, w rejonie której doszło do tzw. pożaru endogenicznego. W strefie zagrożenia znalazła się również pobliska, planowana do uruchomienia ściana. Oddanie jej do eksploatacji opóźni się. Obecnie w części Szczygłowice nie ma żadnej czynnej ściany – podała Jabłońska-Bajer.

Górnicy z kopalń JSW wrócili w poniedziałek rano do normalnej pracy, po strajku trwającym od 28 stycznia, który rozpoczął się po ogłoszeniu przez zarząd planu oszczędnościowego. W piątek zarząd i związki zawarły porozumienie. Powstałe w wyniku protestu straty załogi mają odpracować w dni wolne.

>>> Czytaj też: Prezes JSW dotrzymał słowa. Zagórowski odchodzi, strajk zakończony

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj