Ryczko: Komentarz PLN: „Niedowartościowany” złoty, a RPP widzi przestrzeń do obniżki stóp

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lutego 2015, 07:42
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi utrzymanie silniejszego złotego.


Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1700 PLN za euro, 3,6677 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,8613 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,284 proc. w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku przyniosło podbicie kwotowań polskiej waluty w reakcji m.in. na słowa Marka Belki. Prezes NBP podczas przemówienia na konferencji stwierdził, iż złoty jest obecnie „niedowartościowany” co spowodował wzrosty na wycenie polskiej waluty. Dodatkowo PLN pozostawał pod wpływem bardziej gołębich zapisków FED, które ograniczały umocnienie USD na szerokim rynku. W tle trwają negocjacje z Grecja, gdzie wczorajsze złożenie oferty dot. umowy kredytowej na 6-miesięcy zostało odrzucone przez Niemcy.

Rynek w dalszym ciągu pozostaje jednak pozytywnie nastawiony na osiągniecie porozumienia licząc na to, że stanowisko Grecji ulegnie „zmiękczeniu”. W tle obserwujemy grę pod ruch ze strony RPP na marcowym posiedzeniu. Wczoraj Marek Belka stwierdził, iż istnieje przestrzeń do obniżki stóp. Równocześnie zapiski z posiedzenia Rady wskazywały, iż głównym czynnikiem, który powstrzymał RPP przed obniżką była „zmienność na rynkach”. W konsekwencji w obecnym układzie rynkowym oraz po ostatnich danych makro wydaje się, iż bazowy scenariusz zakłada obniżki o 25pb. w marcu, z opcją ewentualnego mocniejszego cięcia o 50pb.

W trakcie dzisiejszej sesji GUS poda dane dot. koniunktury w przemyśle, budownictwie i handlu w lutym. Ponadto zaprezentowane zostanie wskazanie dot. koniunktury konsumenckiej. Wskazania te są jednak zwyczajowo pomijane przez rynek. Ważniejszymi publikacjami na dziś, również z punktu widzenia PLN, będą najprawdopodobniej poranne wskazania z zakresu indeksów PMI m.in. dla Niemiec. Ponadto w tle rynek obserwować będzie negocjacje z Grecją.

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy kontynuację umocnienia złotego wobec CHF, co jest w dużej mierze pochodną wzrostu kursu EUR/CHF po ostatnich doniesieniach z SNB. W przypadku EUR/PLN potencjał dalszych spadków ograniczany jest przez zakresu 4,15-4,16 PLN. W stosunku do dolara amerykańskiego złoty pozostaje w szerokiej konsolidacji czekając na rozstrzygnięcia na szerokim rynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj