Alkohol tylko dla bogatych. Wódka będzie droższa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2015, 20:37
32 zł za czterdziestoprocentową wódkę, 4 zł za pięcioprocentowe piwo – to propozycje cen minimalnych na alkohol, które się znalazły w projekcie Narodowego Programu Profilaktyki Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Miałby on obowiązywać od 2016 roku.

Nowe restrykcje miałyby dotyczyć nie tylko cen, ale także fizycznego dostępu do alkoholu. Zgodnie z Programem liczba sklepów oraz lokali z koncesją miałaby się nawet pięciokrotnie zmniejszyć w porównaniu do tego, co jest dziś. Obecnie jest średnio jeden punkt sprzedaży na 300 mieszkańców. Zgodnie z zaleceniami WHO, powinien być jeden na 1-1, 5 tys. obywateli. Z sondy przeprowadzonej w miastach wynika, że takie wytyczne dotrzymuje Toruń. Tu jeden punkt sprzedaży przypada na 1570 mieszkańców. Dla przykładu w Katowicach dostać alkohol można o wiele łatwiej – jeden punkt jest na 236 mieszkańców.

Zgodnie z zaleceniami programu, powinien być wprowadzony całkowity zakaz reklamy, w tym także piwa. 

Aby zalecenia Narodowego Projektu weszły w życie, powinny za tym powstać odpowiednie zmiany ustawowe.

>>> Czytaj też: Rosyjski CEDC produkuje najwięcej polskiej wódki


CZYTAJ WIĘCEJ W JUTRZEJSZYM (WTORKOWYM) WYDANIU "DGP"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: handelbiznes
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj