7 miliardów dolarów za 24 myśliwce. Katar kupuje francuskie samoloty bojowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 kwietnia 2015, 20:40
Katar zamierza kupić 24 samoloty bojowe typu Rafale produkowane we Francji. Wartość zamówienia to 7 mld dol. Kontrakt zostanie podpisany 4 maja w stolicy emiratu, w Doha w obecności prezydenta Francois Hollande’a.

Strona katarska wyraziła chęć kupna także pocisków rakietowych dalekiego zasięgu typu powietrze-powietrze oraz pocisków powietrze-ziemia. To ogromne pieniądze, które między innymi pozwolą na zwiększenie o niemal cztery miliardy euro budżetu francuskich sił zbrojnych w ciągu najbliższych czterech lat. 

>>> Czytaj też: 9 maszyn za 261 milionów euro. Słowacja kupuje z USA Black Hawki

Kontrakt przewiduje, że 36 katarskich pilotów wojskowych oraz stu mechaników będzie szkolonych we francuskiej bazie lotniczej w Mont de Marsans. Przyczyn kupna przez Katar francuskich maszyn, poza samą ich wartością bojową, jest kilka. Przede wszystkim Rafale startujący z baz na Półwyspie Arabskim znakomicie spisują się w walce z tak zwanym Państwem Islamskim w Iraku. Poza tym więzy finansowe między obydwoma krajami są bardzo silne - od kupowania paryskich pałaców przez katarskich szejków po wielomilionowe inwestycje w futbol i w piłkę ręczną, w obydwu przypadkach, w zespół Paris St. Germain.

Wcześniej wielozadaniowe Rafale, których nikt przez długie lata nie chciał kupić, zakontraktowały Egipt i Indie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj